Przeczytasz w 2-3 minuty
Dziura jak krater i cierpliwość na granicy! Mieszkańcy alarmują: ta droga to koszmar

Mieszkańcy oraz pracownicy firm z okolic skrzyżowania ulic Obrońców Modlina i Brandla biją na alarm. Droga, z której codziennie korzystają setki osób, jest – jak mówią – w dramatycznym stanie technicznym i przypomina bardziej poligon niż miejską infrastrukturę.

Przez feralne skrzyżowanie każdego dnia przejeżdżają nie tylko samochody osobowe, ale także pojazdy dostawcze, autobusy komunikacji miejskiej (linie 158, 123, 148), a nawet ciężki transport obsługujący krakowską oczyszczalnię ścieków. Ruch jest duży, a nawierzchnia – jak podkreślają mieszkańcy – „rozsypuje się na oczach”.

Łatanie nie działa. Po tygodniu znów to samo.

Jak relacjonują osoby zaangażowane w społeczną akcję nagłaśniającą problem, dotychczasowe naprawy polegające na doraźnym zalewaniu dziur masą asfaltową nie przynoszą żadnego efektu.

Po kilku dniach albo tygodniach wszystko wraca do punktu wyjścia. Droga znów jest pełna ubytków i kolein.

Petycja i rosnąca frustracja

W sprawie wystosowano już petycję, pod którą podpisało się ponad 100 osób. Organizatorzy akcji podkreślają jednak, że to dopiero początek i liczą na znacznie większe wsparcie.

Ich celem jest jedno: skuteczna i trwała naprawa skrzyżowania, a nie kolejne prowizoryczne „łatanie problemu”.

Pismo do władz miasta

Sprawa trafiła już na biurka urzędników. Mieszkańcy skierowali oficjalne pismo do Prezydenta Miasta Krakowa oraz Zarządu Dróg Miasta Krakowa, domagając się realnych działań.

Dziura w drodze

Jak twierdzą inicjatorzy akcji, od lat otrzymują odpowiedzi o „braku środków”, jednak – jak podkreślają – problem nie znika, a wręcz się pogłębia.

To ważny węzeł komunikacyjny.

Jak podkreślają inicjatorzy akcji, nie jest to mało uczęszczana uliczka, lecz ważny punkt komunikacyjny dla całej okolicy. Codziennie korzystają z niego pracownicy wielu firm, mieszkańcy Krakowa i okolic oraz pojazdy usług publicznych.

Tu nie chodzi o komfort, tylko o bezpieczeństwo.

Na razie pozostaje czekać, czy nagłośnienie sprawy i presja mieszkańców doprowadzą do konkretnych decyzji władz miasta. Jedno jest pewne: cierpliwość kierowców powoli się kończy.

Stanowisko Zarządu Dróg Miasta Krakowa:

Budżet ZDMK na 2026 rok został przygotowany w oparciu o zestaw wskaźników, które pozwoliły wskazać zadania priorytetowe – przede wszystkim pod kątem funkcji poszczególnych ulic, liczby użytkowników oraz efektywności zadań. W tym procesie modernizacja ulic Obrońców Modlina i Brandla pierwotnie, choć zasadna, nie została ujęta w planie na ten rok.

Miasto jednak co kwartał analizuje postęp realizacji zadań budżetowych, co daje możliwość wprowadzania zmian w ich hierarchii oraz w przypadku ewentualnych oszczędności po przeprowadzonych przetargach, do dodania kolejnych pozycji z list rankingowych . Ulice Obrońców Modlina i Brandla zostaną zgłoszone do ponownej analizy w ramach tego procesu.

Podsumowują,c realizacja tego zadania nie jest wykluczona. Sygnały płynące od firm działających w tym rejonie są analizowane przez ZDMK. Dotychczas wykonano tam prace o charakterze interwencyjnym, związane z naprawą nawierzchni po okresie zimowym, jednak – jak wskazują zainteresowani – nie rozwiązują one problemu w wystarczającym stopniu. W związku z tym rozważany jest szerszy zakres prac, którego koszt można szacować na kilka milionów złotych - mówimy tu o modernizacji obu ulic, a nie tylko skrzyżowania. 

Podobał Ci się ten tekst? Udostępnij go znajomym i obserwuj nas w mediach społecznościowych!

To pomaga nam zarabiać. Nie każdy w Krakowie może liczyć na bogatego tatę.

Czytaj także

Nic tu jeszcze nie ma :)