• Pozycja: Box 3
Przeczytasz w 1-2 minuty

Blisko 30 procent podpisów pod listą referendalną w sprawie odwołania prezydenta Krakowa i rady miasta zakwestionował komisarz wyborczy. Największe poruszenie budzi fakt, że na listach znalazły się podpisy osób zmarłych – takich przypadków było 48. Sprawa trafiła do krakowskiej prokuratury.

Komisarz wyborczy podsumował weryfikację podpisów pod wnioskiem o referendum. Sprawdzono łącznie 84 887 pozycji, z czego 61 146 uznano za prawidłowe – to więcej niż wymagane 58 356 podpisów, więc referendum się odbędzie.

Pozostałych podpisów nie weryfikowano. Organizatorzy twierdzą, że złożyli ich ponad 130 tysięcy, jednak po osiągnięciu wymaganego progu dalsze liczenie nie było konieczne.

Jednocześnie aż 27,97% wpisów okazało się nieważnych (23 741 pozycji). Najczęstsze powody odrzucenia to:

  • błędy w adresach i numerach PESEL (m.in. niepełne lub nieczytelne dane),
  • brak wymaganych danych osobowych lub podpisu,
  • brak praw wyborczych lub podpisy osób spoza właściwego okręgu,
  • wielokrotne podpisy tej samej osoby,
  • niezgodności danych z rejestrem.
źródło: PKW

Mimo dużej liczby błędów liczba ważnych podpisów przekroczyła wymagany próg.

Komisarz wyborczy ustalił datę referendum na 24 maja.  

Podobał Ci się ten tekst? Udostępnij go znajomym i obserwuj nas w mediach społecznościowych!

To pomaga nam zarabiać. Nie każdy w Krakowie może liczyć na bogatego tatę.

Czytaj także

Nic tu jeszcze nie ma :)