Reklama polityczna
Gibała ZJADA DZIECI i BIJE ŻONE?! Niesmaczne opowiastki lokalnego krawca
Reklama polityczna

„Nie dajmy się propagandzie! Łukasz Gibała walczy z partią mającą ogromne możliwości medialne i finansowe. Użyją wszelkich metod, by zniszczyć reputację bezpartyjnego kandydata na prezydenta.” Tak, też byśmy nie uwierzyli, że ktoś może takie słowa napisać, dopóki nie zobaczyliśmy na własne oczy. Krawiec męski, Szczygieł Maciej, pochylił się nad losem biednego, zahukanego, bezradnego wręcz kandydata na prezydenta.

To ten pan, który właściwie nie jest krawcem sensu stricte, a jedynie szył i sprzedawał spodnie. Od pewnego czasu bohater tego wpisu mocno jednak angażuje się w politykę, oczywiście po stronie jedynie słusznych, gnębionych sił prawdy i sprawiedliwości.

Co więc wyszło z głębokiej politycznej analizy pana Macieja? Przeczytajcie:

Przez najbliższe dwa tygodnie dowiecie się wszelkich najgorszych rzeczy na temat Łukasza Gibały, ponieważ walczy z partią rządzącą.

Dlatego partia użyje wszelkich dostępnych metod, będziemy się dowiadywać od wszelkiego rodzaju trolli, które będą podchwytywać może nawet politycy głównego nurtu – że nie wiem czy Łukasz Gibała będzie zjadać dzieci, czy siedzieć w kieszeni u deweloperów, czy będzie bić żonę.

Będą starali się zohydzić niezależnego kandydata na prezydenta, ponieważ będą bronić stanowisk dla partyjnych kocurków. Dlatego nie dajcie się!

Lewak od Palikota

Dobrze wiemy, że zwykle w takich przypadkach pada nazwa Kanał Krakowski, ale przyznamy, że gdzież nam, biednym misiom, przyszło do głowy napisanie tekstu na temat pożerania dzieci przez Łukasza Gibałę. A nawet o tym, że bije żonę! Bo – bijemy się w piersi – o deweloperskich powiązaniach Gibałów piszemy.

Jednak Internet wie swoje, a w nim ludzie z chęcią dzielą się swoją, powszechnie dostępną wiedzą. Błagamy, tylko nie mówcie proszę, że to są boty „wielkiej maszyny medialnej”, gdyż pan Maciej ma 5,5 tysiąca obserwujących swój profil (wiadomo, promocje na spodnie męskie są kuszące), więc nawet statystycznie nie wszyscy na jego profilu mogą być miłośnikami Gibały. Skoro więc Szczygieł od pewnego czasu na profilu sieje wiatr, to i zebrał burzę:

Mówiłem od początku że zgibałeś się... Gibała to narcystyczny, skorumpowany typ, wszyscy wiedzą że ma swoją cenę za przysługi i ma ogromną zadrę po przegraniu poprzednich wyborów... Słabiutko.

Bezpartyjny?! Śmiechu warte zaliczył prawie wszystkie partie teraz ustawka z PiS!

Jakby tego nie interpretować to wywodzi się właśnie z tej partii. Gdyby nie PO nikt nie słyszałby o tym człowieku. Fakt, że się wypiął i zdradził PO jest niezaprzeczalny. Nie po drodze było mu też z Palikotem. Typowy KONIUNKTURALISTA.

"Ogromne możliwości finansowe i medialne" - człowiek rozkręca gazetki z hajsu rodzinnych biznesów, opłacał ludzi w referendach, przepływy między spółkami może w urzędzie skarbowym przechodzą, ale o transparentności nie przesądzają łączenie działek i bardzo zawiłe wypowiedzi w tym zakresie w mediach.

Mam tylko jedno pytanie po co ktoś wydaje własne miliony żeby zostać Prezydentem, przecież z pensji prezydenckiej to się nie wróci.

Gibała to ten lewak od Palikota? Zajebisty kandydat.

A to tylko niektóre z komentarzy, i dodać trzeba, że sporo jest usuniętych. 

Dyzma na salonach

Panie Macieju. Możemy założyć, że pana wyprzedzający atak został przez Gibałę zauważony. A teraz, kiedy nawet my przytoczyliśmy pana słowa, to, jak każdy nasz wpis, został dokładnie przeczytany w sztabie Łukasza Gibały. I tego już co prawda nie możemy deklarować, ale chcemy pana pocieszyć:

  • Marek Suski z PiS, człowiek wielu talentów, poseł, członek komisji śledczej, szef gabinetu politycznego premiera Morawieckiego, wiceprzewodniczący Klubu Parlamentarnego PiS z zawodu jest... technikiem teatralnym. 
  • Marek Kuchciński nie ukończył nawet studiów z historii sztuki na KUL, a został marszałkiem sejmu, czyli drugą osobą w państwie.
  • Piotr Ćwik uczył w szkole katechezy, a został... ministrem w gabinecie prezydenta RP Andrzeja Dudy!

Ich przykłady powinny napawać optymizmem – czy to od katechety, czy od technika teatralnego, czy w końcu od krawca, można dojść do najważniejszych funkcji w państwie czy mieście. 

ZOBACZ TAKŻE: Gibała wyszedł z Ruchu Palikota, ale Ruch Palikota nie wyszedł z Gibały

Podobał Ci się ten tekst? Udostępnij go znajomym i obserwuj nas w mediach społecznościowych!

Czytaj także