Wiemy, kiedy Łukasz Gibała oficjalnie ogłosi start w wyborach na prezydenta Krakowa. W środę. Albo w czwartek. Przygotujcie transparenty. Radny wkrótce z pompą ogłosi to, co wszyscy wiedzą od wieków.
Po tym, jak premier Donald Tusk w piątek ogłosił termin wyborów w Krakowie, sztabowcy Gibały nie przespali ani godziny, tylko z pieczołowitością analizowali kalendarz. Ustalili, że po piątku jest sobota, po sobocie niedziela, a po weekendzie poniedziałek, wtorek, środa…
Puder nie może się zmarnować
W piątek Tusk ukradł całą uwagę mediów, nie zostawiając ani skrawka miejsca na wielkie objawienie Gibały.
A przecież nikt nie po to farbuje pierwsze siwe włosy, pudruje wszystkie niedoskonałości na spracowanej i zatroskanej twarzy, czesze się do zdjęć przez kwadrans, żeby potem wylądować na dziesiątej stronie portalu, tuż pod przepisem na obwarzanka i ogłoszeniem o zaginionym kotku na Dębnikach.
Piątek odpadał. Piątek to zły początek, a i szansa na to, że ktoś po godzinie 16:00 przejmie się kolejnym zbawicielem miasta, była bliska zera.
Krakowski tor przeszkód dla Zbawcy
Więc sztabowcy – te wybitne umysły PR-u, które od lat próbują przekonać świat, że ich szef nie jest po prostu zawodowym kandydatem na cokolwiek – usiedli do wielkiej mapy tygodnia:
Weekend? Krakowianie grillują, leżą na Zakrzówku albo uciekają z miasta przed strefami czystego transportu. Kto by tam słuchał o wielkich wizjach, gdy kiełbasa na ruszcie się pali? W weekend nawet Zbawca Krakowa musi zrobić sobie wolne.
Poniedziałek? Wykluczone. Ogłosić cokolwiek w poniedziałek to jak wejść do zatłoczonego autobusu linii 179 (nie wiem, czy taki jest, ale jeśli jest, to na pewno jest zatłoczony) w godzinach szczytu, stanąć ludziom na nogach i zacząć recytować Norwida. Mieszkańcy mają wtedy w oczach morderstwo i poukładać muszą własne życie, a nie miłość do lokalnej demokracji.
Wtorek? Wtorek w krakowskiej polityce ma dynamikę starych, zimnych pierogów z kapustą. Wtorek jest tak nijaki. Ogłoszenie startu w tym dniu miałoby charyzmę stania w korku na Opolskiej w pełnym słońcu –wszyscy marzą tylko o tym, żeby to się wreszcie skończyło.
Najlepszy dzień: środa!
I tak oto, po odrzuceniu resztek rozsądku i przeprowadzeniu skomplikowanych symulacji numerycznych, genialne mózgi uznały, że idealny moment na poruszenie posad świata przypada na środę. Lub czwartek.
Środa jest dobra, bo wiadomo… środa. Tutaj niczego więcej tłumaczyć nie trzeba. Ludzie są już wystarczająco zmęczeni życiem, żeby przełknąć każdą obietnicę bez zadawania pytań.
A czwartek? Czwartek pachnie już weekendem, więc istnieje szansa, że nikt nie zdąży dopytać o szczegóły programu przed piątkowym wyjściem z biura.
Odgrzewany kotlecik-show
Tak oto, po wykluczeniu całego kalendarza i sprowadzeniu wielkiej polityki do wyboru mniejszego zła między środową apatią a czwartkowym rozkojarzeniem, misterna strategia dobiegła końca. Kraków dostał precyzyjnie wycyzelowany moment, w którym wieczny pretendent znów objawi się światu w pełnej krasie.
Problem w tym, że nawet najlepiej dobrana data w kalendarzu nie przesłoni faktu, że oglądamy ten sam seans po raz kolejny.
![„Start Gibały to połączenie ambicji, ego i żądzy władzy. W końcu się dodrapie” [WYWIAD]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_523.jpg?ed1bed4a0f735eca411462f53b13b868)
![W czym Piątkowska jest lepsza od Miszalskiego? Odpowiada szef jej sztabu [WYWIAD]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_522.jpg?ed1bed4a0f735eca411462f53b13b868)

![Kracik: „Wspierał mnie Łukasz Gibała, wspierał mnie Jarosław Gowin…” [WYWIAD]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_520.jpg?ed1bed4a0f735eca411462f53b13b868)


![Senyszyn: „Gibała może wygrać już w pierwszej turze” [WYWIAD]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_511.jpg?ed1bed4a0f735eca411462f53b13b868)

![„Po Klaman odetchnąłem z ulgą, a za Gosek-Popiołek nie będę się wstydził” [WYWIAD]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_507.jpg?ed1bed4a0f735eca411462f53b13b868)





![Hoffman wbił nóż w plecy Gibały?! „Nie byliśmy jego pacynkami” [WYWIAD]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_500.jpg?ed1bed4a0f735eca411462f53b13b868)



![To zapowiedź potężnej awantury! Te słowa przejdą do historii kampanii [WYWIAD]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_492.jpg?ed1bed4a0f735eca411462f53b13b868)




