Zastanawiasz się, na kogo zagłosować, ale nie masz własnego zdania w żadnej sprawie? Mamy doskonałą wiadomość: narzędzie przygotowane przed wyborami nie pozostawia złudzeń. Zrobiliśmy eksperyment i we wszystkich 20 pytaniach testu wyborczego wybraliśmy opcję „Nie mam zdania”. Rezultat? System wskazał idealnego kandydata. Jeśli brakuje Ci poglądów, oślizgłe ręce same powinny oddać głos na Łukasza Gibałę.
Gibała pokazał swój program wyborczy. Na TRZY(!) dni przed wyborami, rychło w czas. Gdybyś, drogi Czytelniku, chciał szybko sprawdzić, czy zgadzasz się z jego propozycjami, z pomocą przychodzi interaktywne narzędzie na stronie Dziennika Polskiego, a mianowicie „Test zgodności poglądów z kandydatami na prezydenta”.
Wystarczy zaznaczyć swoją odpowiedź przy kolejno zadawanych pytaniach o najważniejsze sprawy w mieście, by na końcu, po przejściu przez 20 zagadnień otrzymać odpowiedź, do którego kandydata jest Ci najbliżej.
Nie mamy zdania
Pytania są różne, poruszają proste i nieskomplikowane zdawałoby się sprawy, ale też takie, które były i tematem referendum, i są główną osią toczącej się kampanii wyborczej. Np. „Czy SCT w Krakowie trzeba zlikwidować i pomniejszyć do minimalnych rozmiarów?”, „Czy planowana trasa S7 do Myślenic powinna omijać granice Krakowa?”, „Czy Kraków powinien stawiać na wielokulturowość np. poprzez wyznaczenie miejsca na budowę meczetu?”, „Czy przebudowa Miastoprojektu na hotel to wartość dodana dla miasta?”.
Postanowiliśmy w ramach eksperymentu, na każde pytanie wybrać odpowiedź „Nie mam zdania”.
Jakież było nasze zdziwienie, gdy po dwudziestokrotnym naciśnięciu „Nie mam zdania”, otrzymaliśmy wynik:
Twój kandydat to Łukasz Gibała!
Pointa z tego testu jest zatem taka, że jeśli jesteście niezdecydowanymi bezideowcami, macie oślizgłe ręce i mydłkowate gęby, ankieta wskazuje jasno: waszym kandydatem będzie Łukasz Gibała.























