• Pozycja: Box 3
Przeczytasz w 1 minutę
fot. Łukasz Michalik

Rada Miasta Krakowa NIE zostanie odwołana po niedzielnym referendum - wynika z nieoficjalnych danych napływających z komisji wyborczych.

Według naszych informacji frekwencja okazała się zbyt niska, by głosowanie w sprawie odwołania rady było wiążące. Ostatecznie udział w referendum wzięło mniej niż 30 procent uprawnionych mieszkańców Krakowa. Tymczasem wymagany próg ważności wynosił 30,59 procent.

To oznacza, że radni zachowają swoje mandaty i będą kontynuować pracę do końca obecnej kadencji.

Inaczej wygląda jednak sytuacja w przypadku referendum dotyczącego prezydenta Krakowa. W tym przypadku wymagany próg frekwencyjny był niższy i wynosił 27 procent. Z nieoficjalnych danych wynika, że został on przekroczony, co oznacza, że referendum jest ważne.

Jeśli potwierdzą to oficjalne wyniki, Aleksander Miszalski straci stanowisko prezydenta Krakowa.

ZOBACZ TAKŻE: Referendum. Oto komentarze

Podobał Ci się ten tekst? Udostępnij go znajomym i obserwuj nas w mediach społecznościowych!

Czytaj także