Przeczytasz w 2-4 minuty
To będzie PIERWSZA decyzja prezydenta z PiS: "Od razu to zlikwiduję!"

Koniec z marazmem, administrowaniem i traktowaniem miasta jak deweloperskiego eldorado – Michał Drewnicki oficjalnie odsłania karty w walce o urząd prezydenta Krakowa! Pod mocnym hasłem „Ambitny Kraków, bliski ludziom” kandydat Prawa i Sprawiedliwości zapowiada bezkompromisowy reset polityki miejskiej. W swoim mocnym otwarciu przedstawia trzy pierwsze, konkretne zobowiązania: wyznaczenie 200 hektarów pod strefę nowoczesnego przemysłu, ukrócenie patodeweloperki bez infrastruktury oraz natychmiastową likwidację miejskiej gazety!

Kandydat PiS nie szczędził ostrych słów pod adresem obecnego sposobu zarządzania stolicą Małopolski, diagnozując kluczowe grzechy krakowskiego samorządu:

Kraków cierpi na brak strategicznego myślenia i brak ambicji. Jesteśmy dawną stolicą Polski, drugim największym miastem w kraju i centrum milionowej metropolii. Nie możemy zadowalać się administrowaniem. Kraków musi znowu myśleć o rozwoju w perspektywie kilkunastu i kilkudziesięciu lat.

– Chcę być prezydentem wielkich ambicji i rozwoju, ale jednocześnie prezydentem bliskim ludziom. Nie możemy myśleć o wielkich projektach i równocześnie akceptować tego, że w granicach Krakowa są miejsca bez kanalizacji, chodnika czy bezpiecznej drogi do szkoły – podkreślił.

Michał Drewnicki

200 hektarów pod produkcję, technologie i badania

Pierwszym filarem programu polityka jest całkowite przeformatowanie polityki gospodarczej miasta. Drewnicki docenił dotychczasowy sukces sektora nowoczesnych usług biznesowych (BPO/SSC), w którym zatrudnienie znajduje ok. 108 tysięcy osób, ale ostrzegł przed niebezpiecznym uzależnieniem od jednej branży w dobie automatyzacji i sztucznej inteligencji:

Kraków dzisiaj stoi na jednej nodze. Nowoczesne usługi biznesowe są bardzo ważne i chcemy, żeby się dalej rozwijały. Ale jeśli chcemy ruszyć szybciej, potrzebujemy drugiej nogi: produkcji, nowoczesnego przemysłu, wysokich technologii i centrów badawczo-rozwojowych.

Na potwierdzenie swoich obaw przytoczył dane dotyczące rynku pracy – w ciągu ostatnich 18 miesięcy zgłoszono w Krakowie zwolnienia grupowe obejmujące około 6,5 tysiąca osób, w znacznej mierze z sektora usług biznesowych. Odpowiedzią ma być konkretna deklaracja:

Jako prezydent przygotuję ponad 200 hektarów gruntów nie pod magazyny i logistykę, ale pod centra badawczo-rozwojowe, produkcję i nowoczesny, niskoemisyjny przemysł. To jest twarda deklaracja i cel możliwy do zrealizowania.

Kandydat porównał sytuację Krakowa z sąsiednią Wieliczką, wskazując, że ta dysponuje około 150 hektarami pod aktywność gospodarczą, podczas gdy stolica regionu ma rażący deficyt uzbrojonych gruntów. Zwiększenie bazy podatkowej ma rozwiązać problemy budżetowe bez drenażu kieszeni mieszkańców:

Koniec patodeweloperki i osiedli bez infrastruktury

Drugim zobowiązaniem jest wprowadzenie restrykcyjnych, sztywnych standardów urbanistycznych. Drewnicki zapowiedział wykorzystanie Planu Ogólnego oraz Strategii Rozwoju Krakowa, by ukrócić praktykę budowania osiedli bez infrastruktury towarzyszącej. Ostro skrytykował ujawniony w mediach projekt strategii, wpisujący jedynie wymóg szkół i zieleni:

Nowe osiedle nie może oznaczać tylko bloków i parkingu. Człowiek potrzebuje szkoły, zieleni, przychodni, miejsca do sportu, kultury i przede wszystkim dobrego dostępu do komunikacji publicznej.


– Deweloperzy są w Krakowie potrzebni i mile widziani, ale tylko wtedy, kiedy budują miasto, a nie tylko budynki. Czasy, kiedy najpierw powstawały bloki, deweloper odchodził z milionowym zyskiem, a mieszkańcom pozostawały korki i brak infrastruktury, muszą się skończyć – powiedział.

Pierwsza decyzja w urzędzie

Trzeci filar dotyczy finansów i gospodarności. Drewnicki zapowiedział natychmiastowe zamknięcie wydawanego przez samorząd biuletynu (na który w budżecie przewidziano 4 mln zł, a obecna umowa opiewa na ok. 2,5 mln zł):

Jedną z pierwszych moich decyzji będzie likwidacja miejskiej gazety. Miasto nie powinno konkurować z niezależnymi mediami ani wydawać milionów złotych na publikację, która zawsze będzie rodziła pytanie, czy służy informacji mieszkańców, czy promocji aktualnej władzy.

Michał Drewnicki

Cięta riposta pod adresem Donalda Tuska

Na zakończenie Drewnicki odniósł się do wizyty Donalda Tuska w Krakowie i jego wsparcia dla Moniki Piątkowskiej. Przypomniał swój apel o systemowe decyzje dla miasta, m.in. finansowanie metra, opłatę turystyczną, regulację najmu krótkoterminowego czy ustawę metropolitalną:

Liczyłem, że premier przyjedzie do Krakowa nie z kolejną polityczną rekomendacją, ale z konkretnymi projektami ustaw i decyzjami, na które Kraków czeka od dawna. Tusk jest mistrzem obietnic, ale też mistrzem ich niedotrzymywania, kolejny raz obiecuje to samo.

– Premier Tusk już raz gwarantował kandydata, swojego przyjaciela Aleksandra Miszalskiego, który się nie sprawdził i został odwołany w referendum. Dlatego nikt już nie wierzy w kolejną osobistą rekomendację Donalda Tuska – skwitował.

ZOBACZ TAKŻE: Piątkowska zapowiada wprowadzenie opłaty turystycznej W TYM ROKU i krytykuje Kracika

Podobał Ci się ten tekst? Udostępnij go znajomym i obserwuj nas w mediach społecznościowych!

Czytaj także