Pierwsze sito przedterminowych wyborów w Krakowie właśnie zakończyło pracę. O 16:00 zamknęła się lista komitetów, ale prawdziwa rzeź kandydatów dopiero się zaczyna. Do 3 września sztaby muszą przynieść w zębach 3 tysiące podpisów Krakowian. Z kilkunastu chętnych na placu boju zostanie co najwyżej dziesiątka. Wygrani? Żelazne struktury partii i Marianna Schreiber, której do zebrania listy wystarczy kolejka po zdjęcie na Rondzie Mogilskim. Reszta może powoli pakować banery.
W poniedziałek o godzinie 16:00 minął formalny termin zgłaszania i rejestracji komitetów wyborczych. Ostatecznie zarejestrowały się 24 komitety gotowe wystawić swoich kandydatów.
Teraz przed pretendentami znacznie trudniejsze zadanie poparte twardą matematyką i sprawnością organizacyjną. Do 3 września do godziny 16:00 komitety muszą złożyć w Państwowej Komisji Wyborczej minimum 3 tysiące ważnych podpisów poparcia od mieszkańców Krakowa uprawnionych do głosowania. Brak wymaganej liczby podpisów oznacza bezwzględny wykluczający werdykt – dany kandydat po prostu nie znajdzie się na karcie do głosowania.
Kto zbierze podpisy?
Naszym zdaniem wymagany próg podpisów uda się ostatecznie przekroczyć około 10 kandydatom.
W najbezpieczniejszej sytuacji są działacze i kandydaci popierani przez ugrupowania polityczne lub silne ruchy miejskie, ponieważ dysponują rozbudowanymi strukturami, wolontariuszami i gotowymi sztabami w teren. Żadnej wątpliwości nie ulega, że podpisy zbiorą:
- Monika Piątkowska
- Łukasz Gibała
- Michał Drewnicki
- Bartosz Bocheńczak
- Michał Klimek
- Aleksandra Owca
- Daria Gosek-Popiołek
- Jan Hoffman
Co z kandydatami bez zaplecza partyjnego i rozbudowanych struktur terenowych? Spośród nich realistyczne szanse na zebranie 3 tysięcy ważnych podpisów ma właściwie tylko Marianna Schreiber. Oczywiście, jeśli tylko będzie chciała to zrobić. Dlaczego? Zadziała tu czysta rozpoznawalność i efekt celebrycki. Wystarczy, że pojawi się na Rondzie Mogilskim czy na Placu Centralnym, ustawi się do niej kolejka po wspólne zdjęcie, a podpisy na listach poparcia zbiorą się niemal same.
W przypadku Schreiber problem jest jednak inny. Jak sama napisała, myśli, że już jest oficjalnie zarejestrowaną kandydatką.
Reszta tzw. politycznego szrotu i kanapowych kandydatów bez zaplecza, budżetu i rozpoznawalności zderzy się ze ścianą i nie będzie w stanie zebrać wymaganych 3000 podpisów w tak krótkim czasie.
Trudno bowiem spodziewać się, że podpisy zbiorą takie tuzy, jak choćby Grażyna Świat, Marta Ratuszyńska czy Łukasz Wantuch. Owszem, dodaliby kolorytu w tych wyborach, ale ich szanse na start są iluzoryczne.
Ważne daty w kalendarzu wyborczym:
- Do 3 września 2026 (godz. 16:00) – ostateczny termin zgłaszania kandydatów na prezydenta Krakowa wraz ze zebranymi podpisami poparcia.
- Do 14 września 2026 – okres intensywnej weryfikacji podpisów przez Państwową Komisję Wyborczą. Najpóźniej tego dnia nastąpi podanie do publicznej wiadomości oficjalnej, zweryfikowanej listy zarejestrowanych kandydatów.
- 27 września 2026 – I tura przedterminowych wyborów Prezydenta Miasta Krakowa.
Dlaczego dochodzi do przyspieszonych wyborów?
Przedterminowe wybory to konsekwencja referendum lokalnego z 24 maja 2026 roku. Mieszkańcy Krakowa zdecydowali w nim o odwołaniu sprawującego urząd od maja 2024 roku Aleksandra Miszalskiego (Koalicja Obywatelska) przed upływem kadencji.
Wyniki referendum: Za odwołaniem Miszalskiego zagłosowało 171 581 osób (przy 3 631 głosach przeciw). Frekwencja wyniosła 29,99%, co pozwoliło przekroczyć wymagany prawem próg ważności (26,98%).
- Główne zarzuty wobec byłego prezydenta: Inicjatorzy referendum oraz niezadowoleni mieszkańcy podnosili m.in. kwestie kontrowersji wokół wdrażania Strefy Czystego Transportu (SCT), podwyżki cen biletów komunikacji miejskiej, rozszerzenie obszaru płatnego parkowania oraz wysokie zadłużenie miasta.
- Rada Miasta zostaje: Równolegle odbywało się głosowanie nad odwołaniem Rady Miasta Krakowa. W tym przypadku frekwencja wyniosła 29,97% i nie osiągnęła wymaganego progu (30,59%), w związku z czym Rada kontynuuje pracę w dotychczasowym składzie.
- Rozstrzygnięcie sądowe: Sąd Apelacyjny w Krakowie ostatecznie oddalił zażalenia dotyczące protestów wyborczych, co otworzyło prawną drogę do ogłoszenia terminu głosowania.
Obecnie – do czasu wyłonienia i zaprzysiężenia nowego włodarza – funkcję pełniącego obowiązki prezydenta sprawuje dotychczasowy wiceprezydent Stanisław Kracik.
Kiedy odbędą się wybory?
Zgodnie z rozporządzeniem Prezesa Rady Ministrów datę głosowania wyznaczono na niedzielę, 27 września 2026 roku (lokale będą otwarte w godz. 7:00–21:00).
Jeżeli żaden z kandydatów nie uzyska ponad 50% ważnych głosów, II tura odbędzie się 11 października 2026 roku.






![Wantuch: „Za te dwie rzeczy oddałbym duszę i cały majątek nawet diabłu” [WYWIAD]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_526.jpg?5de5927978ab2ae8525d9ff1c4dd2dd7)
![„Start Gibały to połączenie ambicji, ego i żądzy władzy. W końcu się dodrapie” [WYWIAD]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_523.jpg?5de5927978ab2ae8525d9ff1c4dd2dd7)
![W czym Piątkowska jest lepsza od Miszalskiego? Odpowiada szef jej sztabu [WYWIAD]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_522.jpg?5de5927978ab2ae8525d9ff1c4dd2dd7)

![Kracik: „Wspierał mnie Łukasz Gibała, wspierał mnie Jarosław Gowin…” [WYWIAD]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_520.jpg?5de5927978ab2ae8525d9ff1c4dd2dd7)


![Senyszyn: „Gibała może wygrać już w pierwszej turze” [WYWIAD]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_511.jpg?5de5927978ab2ae8525d9ff1c4dd2dd7)

![„Po Klaman odetchnąłem z ulgą, a za Gosek-Popiołek nie będę się wstydził” [WYWIAD]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_507.jpg?5de5927978ab2ae8525d9ff1c4dd2dd7)






![Kracik: „Wspierał mnie Łukasz Gibała, wspierał mnie Jarosław Gowin…” [WYWIAD]](/images/thumbnails/lne/thumb_131_520.jpg?40c656b24fa88754b2605296c1e954fd)
