Według najnowszego sondażu OGB Kraków może stanąć u progu politycznego przewrotu. Jeśli trend się utrzyma i dojdzie do odwołania Aleksandra Miszalskiego w referendum, jego miejsce w przyszłych wyborach może zająć Łukasz Gibała, który wyraźnie prowadzi w badaniach poparcia.
Sytuacja polityczna w Krakowie staje się coraz bardziej napięta. Najnowsze badania Ogólnopolskiej Grupy Badawczej wskazują, że referendum w sprawie odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego może zakończyć się sukcesem, a na horyzoncie wyraźnie rysują się już potencjalni następcy.
Mieszkańcy chcą głosować
Z sondażu wynika, że zainteresowanie udziałem w referendum jest bardzo wysokie. Aż 65,4 proc. mieszkańców deklaruje, że weźmie udział w głosowaniu, choć prognozy OGB są bardziej ostrożne i wskazują na frekwencję na poziomie 33,93 proc. To jednak wciąż wynik pozwalający przekroczyć próg ważności referendum, który wynosi ok. 26 proc., czyli 158 555 głosujących.
Co więcej, nastroje wobec obecnego włodarza są wyraźnie niekorzystne. Około 55,5 proc. ankietowanych ocenia Aleksandra Miszalskiego źle lub bardzo źle, a jedynie 20,5 proc. pozytywnie. Blisko 58 proc. uważa, że miasto zmierza w złym kierunku, a niemal 60 proc. jest zdania, że Kraków potrzebuje zmiany prezydenta.
Gibała liderem, Miszalski na wylocie?
W przypadku przedterminowych wyborów zdecydowanym faworytem pozostaje Łukasz Gibała. W badaniu na próbie 1000 osób uzyskał on ponad 35,5 proc. poparcia.
Za nim plasują się potencjalni kandydaci największych partii. Na drugim miejscu znalazł się Bogdan Klich – były minister obrony i obecny chargé d’affaires RP w USA – z wynikiem blisko 24 proc. Trzecia jest Małgorzata Wassermann z poparciem nieco powyżej 17 proc.
Poza podium pozostają Daria Gosek-Popiołek i Konrad Berkowicz, którzy mogą liczyć na około 7 proc. poparcia każdy. Wciąż znacząca jest grupa niezdecydowanych – to około 16 proc. badanych.
Scenariusz drugiej tury
Badanie OGB wskazuje również możliwy scenariusz drugiej tury przyspieszonych wyborów. Według prognoz mogłoby w niej dojść do starcia Łukasza Gibały z byłym senatorem Koalicji Obywatelskiej.
Jednocześnie uwagę zwraca fakt, że nawet w elektoracie KO rośnie zainteresowanie referendum. Udział deklaruje co trzeci wyborca tej formacji.
Referendum coraz bliżej
Głosowanie zaplanowano na 24 maja i wszystko wskazuje na to, że może ono przesądzić o przyszłości władz miasta. Choć deklaracje udziału bywają wyższe niż rzeczywista frekwencja, obecne dane pokazują, że scenariusz odwołania prezydenta jest jak najbardziej realny.
ZOBACZ TAKŻE: Kiedyś chodził po ulicach Krakowa i bił ludzi. Dziś pajacuje w służbie referendum
Jeśli tak się stanie, Kraków stanie przed koniecznością wyboru nowego gospodarza, a walka o fotel prezydenta zapowiada się wyjątkowo emocjonująco.






















