Cyrk, jaki Łukasz Gibała urządza wokół swojego startu w wyborach, to szczyt bezczelności albo marketingowy majstersztyk. Lider Krakowa dla Mieszkańców bawi się z mediami w kotka i myszkę, zachowując się jak księżniczka, która czeka na specjalne zaproszenie. Ale pod tą warstwą darmowego PR-u kryje się regularna wojna domowa. Wokół Gibały kręci się bowiem stado politycznych gołodupców, którzy błagają go o start, bo wiedzą, że jeśli Łukasz odpuści, oni zostaną natychmiast odcięci od finansowej kroplówki.
Podczas gdy całe miasto z zapartym tchem śledzi ten polityczny melodramat, mało kto zauważa, jak bezwzględnie i cynicznie jesteśmy wszyscy rozgrywani. Zanim jednak prześwietlimy portfele jego doradców, warto zobaczyć, jak radny bezczelnie kosi konkurencję, nie robiąc kompletnie nic.
Geniusz darmowej reklamy
W polityce najgorsza jest cisza, a Gibała idealnie rozgrywa tę partię, oszczędzając przy tym mnóstwo sił i środków.
Gdyby dzisiaj oficjalnie ogłosił, że nie wystartuje, po dwóch dniach pies z kulawą nogą by o nim nie pamiętał, a uwaga mediów i wyborców natychmiast przeniosłaby się na innych kandydatów.
Gdyby z kolei ogłosił, że startuje, musiałby od razu wskoczyć w tryb morderczego, codziennego maratonu. Oznaczałoby to konieczność nieustannego produkowania nowych obietnic, organizowania konferencji prasowych i walki o zasięgi w social mediach, żeby tylko nie dać się przykryć konkurencji.
A tak? Nie ogłosił niczego, więc wszyscy rozmawiają o tym, czy w ogóle wystartuje. Promocja kręci się sama, nazwisko nie schodzi z nagłówków, a kampania robi się za darmo.
Wojna domowa na dworze lidera
Za tą fasadą genialnej strategii medialnej kryje się jednak brutalna walka i potężne tarcie wewnątrz samego otoczenia Gibały. Na jego politycznym dworze zderzyły się ze sobą dwa obozy, które toczą bezwzględną wojnę o ucho i portfel szefa.
Obóz Sceptyków: To ludzie, którzy uważają, że kolejny start nie ma głębszego sensu. Analizują wszysko na chłodno, widzą potężne koszty polityczne, o których zresztą szerzej pisaliśmy już na naszych łamach. Ich motywacją jest polityczny pragmatyzm.
ZOBACZ TAKŻE: Znamy plan Gibały: nie wystartuje, zagra o pełną stawkę [UJAWNIAMY KULISY]
Obóz „Łukasz, musisz!”: To grupa, która naciska na start bez względu na koszty i logiczne argumenty. Przekonują Gibałę, że jest jedyną nadzieją miasta i bez niego całe miasto zginie.
Kto naprawdę żyje z tej kampanii?
Nazwijmy rzeczy po imieniu i bez owijania w bawełnę: w tym drugim, głośniejszym obozie rej wodzą zwykli polityczni gołodupcy, spece od wizerunku i brudnej roboty. To ludzie, których całe zawodowe i finansowe życie kręci się wyłącznie wokół robienia Gibale kampanii.
Dla nich jego start to nie kwestia idei, programu czy jakiejś wyższej wizji rozwoju Krakowa – to po prostu okres żniw i jedyna szansa na zarobek. Obsługa social mediów, PR, doradztwo polityczne i organizacja eventów kosztują, a Gibała ma z czego płacić.
Jeśli szef powie „pas” i zostanie w domu, cały ten ród politycznych akolitów, byłych aktywistów i patodziennikarzy zostanie z dnia na dzień brutalnie odcięty od finansowej kroplówki. Dla nich brak startu Gibały oznacza natychmiastowe bezrobocie i finansowe bankructwo.
Jaki będzie finał? Znamy ten scenariusz
I tak to się właśnie kręci. Gibała waży swoje szanse, media karmią się niepewnością, a za kulisami trwa brutalne przeciąganie liny między rozsądkiem a interesem finansowym doradców.
Nasz scenariusz zakłada jednak, że Gibała ostatecznie wystartuje!
Dlaczego? Bo gdyby odpuścił, oznaczałoby to, że nagle zmądrzał i potrafi myśleć logicznie, a o to go przecież nie podejrzewamy.
Jak to rozegra? Swój wielki start ogłosi dokładnie w tym samym momencie, w którym premier Donald Tusk oficjalnie poda datę wyborów. Wtedy Gibała wyjdzie do kamer i ze śmiertelną powagą ogłosi światu, że żaden z obecnych kandydatów nie spełnia jego wysokich oczekiwań, dlatego z bólem serca nie może poprzeć nikogo i musi wystartować sam. Dorzuci do tego łzawą opowieść o tym, jak to setki (a może i tysiące) krakowian błagały go na ulicach o ratunek.
Na koniec ogłosi, że zebrał już potężny sztab ekspertów, który zaangażuje się w bezkompromisową naprawę Krakowa. A on, rzecz jasna, osobiście stanie na jego czele jako jedyny, sprawiedliwy zbawca.
Kurtyna w górę, czekamy na premierę.
![„Nie będę robił z siebie idioty”. Kandydat Konfederacji idzie na noże z krakowskim układem [WYWIAD]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_485.jpg?4856a65b0501ecd2c20ea85536b3e1ff)
![Wielkie oburzenie po TYM ruchu Gibały! „To jest jawne kłamstwo!” [WYWIAD]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_484.jpg?4856a65b0501ecd2c20ea85536b3e1ff)

![Wiceszef PSL ujawnia, jak będzie wyglądać kampania! „Ona jedyna może wygrać” [WYWIAD]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_482.jpg?4856a65b0501ecd2c20ea85536b3e1ff)




![Brutalna prawda o kulisach kampanii. Na Rybitwach odbywa się „konkurs piękności” [WYWIAD]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_473.jpg?4856a65b0501ecd2c20ea85536b3e1ff)




![Ekspert: Walka o prezydenturę rozegra się między trojgiem kandydatów [WYWIAD]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_468.png?4856a65b0501ecd2c20ea85536b3e1ff)

![„Doktor” Drewnicki postawi diagnozę i uleczy Kraków. „Jest najlepszy” [WYWIAD]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_465.png?4856a65b0501ecd2c20ea85536b3e1ff)

![Miszalski jako obciążenie w kampanii? Padły zaskakujące słowa [WYWIAD]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_463.jpg?4856a65b0501ecd2c20ea85536b3e1ff)

![Czy kandydaci na prezydenta nas oszukują? Kulisy manipulacji danymi [WYWIAD]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_461.jpg?4856a65b0501ecd2c20ea85536b3e1ff)



![Znamy plan Gibały: nie wystartuje, zagra o pełną stawkę [UJAWNIAMY KULISY]](/images/thumbnails/lne/thumb_131_449.jpg?40c656b24fa88754b2605296c1e954fd)