• Pozycja: Box 2
Przeczytasz w 1-2 minuty
Grzegorz Braun i Witold Gadowski / źródło: plakat wydarzenia

Antyszczepionkowiec, skrajny prawak i jeden z najgłośniejszych szerzycieli antyukraińskiej propagandy aktywnie włącza się w krakowskie referendum.

Witold Gadowski, bo o nim mowa, otwarcie namawia mieszkańców Krakowa do wzięcia udziału w referendum w sprawie odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego oraz całej Rady Miasta Krakowa. Były dziennikarz aktywnie publikuje materiały referendalne, zachęcając do głosowania przeciwko obecnym władzom miasta.

Tym samym Gadowski dołączył do grona innych kontrowersyjnych postaci krakowskiego referendum, takich jak: kryminalista Mateusz Jasko, Konrad Berkowicz, Grzegorz Braun, Barbara Nowak, Ryszard Majdzik, a także trzykrotnie przegrywający wybory na prezydenta Krakowa Łukasz Gibała.

Gadowski i Braun będą "dyskutować" o referendum w Krakowie / źródło: FB

Gadowski od kilku lat buduje swoją popularność przede wszystkim na ostrych, często skrajnych narracjach. Szczególnie duże zasięgi generuje na fali antyukraińskiej propagandy – jego materiały osiągają czasem setki tysięcy, a nawet miliony wyświetleń, wyprzedzając w tym zakresie nawet Janusza Korwin-Mikkego.

Jest także znany jako jeden z najbardziej radykalnych przeciwników szczepionek przeciwko COVID-19.

Witold Gadowski / fot. wikimedia

Styl Gadowskiego opiera się niemal wyłącznie na negacji, ostrej krytyce i pogardzie wobec elit. Z taką samą zaciekłością atakował zarówno obecnego prezydenta Aleksandra Miszalskiego, jak i poprzedniego – Jacka Majchrowskiego, a także rządy różnych opcji politycznych.

Zwolennicy chwalą go za bezkompromisowość i „niepoprawność polityczną”, a krytycy oskarżają o szerzenie teorii spiskowych i szkodliwą propagandę.

Jego zaangażowanie w krakowskie referendum dodatkowo podgrzewa atmosferę wokół głosowania i potwierdza, że w tej kampanii referendalnej dominują postaci budzące skrajne emocje.

ZOBACZ TAKŻE: Pusta urna – najgorszy koszmar Gibały, Berkowicza i Brauna

Podobał Ci się ten tekst? Udostępnij go znajomym i obserwuj nas w mediach społecznościowych!

Czytaj także