Reklama polityczna
Kto wygra wybory? Dotarliśmy do badania krakowskich naukowców
Reklama polityczna

Łukasz Gibała i Monika Piątkowska idą łeb w łeb na czele stawki, Michał Drewnicki ma nisko zawieszony sufit, a na lewicy Aleksandra Owca… przeskoczyła zaliczającą wpadkę za wpadką Darię Gosek-Popiołek! Kanał Krakowski dotarł do wyników sondażu zamówionego przez jeden ze sztabów. Badanie zostało wykonanego przez krakowskich naukowców, a nie komercyjne pracownie. Analiza rzuca bezwzględne światło na lokalny układ sił.

Do naszej redakcji trafiły wyniki wewnętrznego sondażu zleconego przez jeden ze sztabów wyborczych. Co istotne – badania nie wykonała żadna z powszechnie znanych pracowni, lecz pracownicy naukowi jednej z krakowskich uczelni, z których analiz politycy różnych opcji korzystali już w przeszłości.

Oto najnowsze zestawienie poparcia w wyścigu o fotel prezydenta Krakowa:

  • Łukasz Gibała – 23,4%
  • Monika Piątkowska – 21,6%
  • Michał Drewnicki – 10,5%
  • Aleksandra Owca – 9,3%
  • Jan Hoffman – 8,2%
  • Daria Gosek-Popiołek – 7,4%
  • Sławomir Pietrzyk – 3,8%
  • Michał Klimek – 2,0%
  • Niezdecydowani – 13,8%

Zbieżność z IBRiS-em

Wyniki pierwszej dwójki wyraźnie utwierdzają układ sił w mieście. Poziom poparcia dla Gibały (23,4%) oraz Piątkowskej (21,6%) pozostaje zbliżony do ustaleń niedawnego badania IBRiS-u, gdzie różnica między liderami wynosiła zaledwie 0,5 punktu procentowego.

Wyborcy Bocheńczaka nie przechodzą do PiS

Jednym z najciekawszych wniosków z analizy naukowców jest brak przepływu głosów po zamieszaniu z rejestracją kandydata Konfederacji.

Z naszych badań wyszło, że praktycznie nic na niezarejestrowaniu Bartosza Bocheńczaka nie zyskuje Michał Drewnicki. Trzeba nie znać polityki, by przypuszczać, że będzie inaczej. Większość wyborców niedoszłego kandydata Konfederacji wskazuje, że zagłosuje na Gibałę, część na Hoffmana, a pozostali jeszcze nie podjęli decyzji lub zostaną w domach 

– komentuje jeden z analityków.

Taka alokacja głosów prawicy wyraźnie hamuje wzrosty Drewnickiego, który zatrzymał się na poziomie 10,5%.

Przetasowania na lewicy

Największym zaskoczeniem jest jednak wynik Aleksandry Owcy (9,3%), która – po raz pierwszy biorąc pod uwagę wszystkie przedwyborcze badania – przeskoczyła Darię Gosek-Popiołek (7,4%).

Kandydatka Razem regularnie zyskuje poparcie, a kandydatka Lewicy go traci. Ten trend widać niemal od początku kampanii i dla Gosek-Popiołek jest najgorszy spośród wszystkich kandydatów. Gdy zaczynała się walka o prezydenturę, kandydatka Lewicy szła łeb w łeb z Piątkowską w walce o drugą turę. Teraz dogania ją Pietrzyk.

Gosek-Popiołek nie pomaga też fakt, że nie eksponuje logo i szyldu Lewicy, więc wyborcy mogą mieć problem, czyja to kandydatka. Z kolei rejestracja Pietrzyka spowodowała, że część starszych wyborów byłego SLD, przerzuciła swoje poparcie właśnie na niego. Dla nich Gosek-Popiołek jego bowiem nie do zaakceptowania.

Badanie rzuca też światło na strukturę demograficzną poszczególnych komitetów. Pietrzyk (3,8%) notuje największy odsetek poparcia wśród najstarszych mieszkańców Krakowa, zdecydowanie dominując w tej grupie wiekowej.

Przy blisko 14% niezdecydowanych wyborców ostateczne rozstrzygnięcia wciąż pozostają sprawą otwartą.

ZOBACZ TAKŻE: Kupowanie głosów to już za mało! Oto jak wygląda próba siłowego przejęcia władzy w Krakowie!

Podobał Ci się ten tekst? Udostępnij go znajomym i obserwuj nas w mediach społecznościowych!

Czytaj także