W krakowskiej Koalicji Obywatelskiej wrze. Jak dowiedział się portal Kanał Krakowski, radni KO otrzymali od kierownictwa klubu wytyczne zabraniające organizowania spotkań „sam na sam” z prezydentem Łukaszem Gibałą oraz jego zastępcami. W tle pojawiają się plotki o możliwym rozłamie i „przechodzeniu” części radnych na stronę nowej magistrackiej administracji.
Z ustaleń Kanału Krakowskiego wynika, że zasada dotyczy bezpośrednich, indywidualnych kontaktów z kluczowymi postaciami krakowskiego Urzędu Miasta. Radnym KO rekomenduje się, by nie spotykali się bez osób towarzyszących z:
- Prezydentem Krakowa Łukaszem Gibałą,
- Zastępcą prezydenta Janem Hoffmanem,
- Zastępcą prezydenta Karolem Wałachowskim,
- Zastępczynią prezydenta Elżbietą Kois-Żurek.
Strach przed politycznym rozłamem?
Z czego wynika tak ostrożna decyzja kierownictwa klubu? Mówi nam szef klubu radnych KO, Grzegorz Stawowy:
Nikt nie wprowadza zakazu spotkań. Nasze wewnętrzne ustalenia są jednak jednoznaczne – jeśli Łukasz Gibała zaprosi na spotkanie mnie, to pójdę na nie z prezydium. Natomiast jeśli zaprosi innego radnego, to ten powinien zabrać ze sobą jedną lub dwie osoby.
Dodatkowo oczekujemy oficjalnej notatki z urzędu – bez takiego dokumentu uznajemy, że spotkania po prostu nie było.
Jak podkreśla Stawowy, to decyzja samych radnych.
Wszyscy pamiętają, co działo się w Krakowie – radni byli hejtowani przez ludzi związanych ze środowiskiem Gibały, a niektórzy byli wręcz śledzeni przez detektywów. Zaufanie do Gibały i jego ludzi jest minimalne.
Tym bardziej, że kilka dni temu jeden z lokalnych youtuberów przyznał się publicznie, że hejtował naszą radną.
Powrót starych napięć z kampanii wyborczej
Sprawa ma jednak znacznie głębsze tło i przypomina wydarzenia z kampanii wyborczej. To właśnie wtedy Łukasz Gibała stwierdził na antenie radia RMF FM, że sześciu radnych zdeklarowało gotowość do współpracy z nim.
Wypowiedź ta wywołała wówczas ogromne poruszenie. Sprawa natychmiast trafiła do sądu w trybie wyborczym, a sąd przyznał rację stronie skarżącej – Gibała proces przegrał. Ponadto wszyscy radni Koalicji Obywatelskiej podpisali wówczas oficjalne oświadczenie, w którym jednoznacznie zadeklarowali, że nie prowadzili z Gibałą żadnych rozmów dotyczących ewentualnej współpracy.
Gra o większość w Radzie Miasta
Obecne zasady unikania spotkań „sam na sam” pokazują, że mimo wcześniejszych deklaracji i wygranego procesu, obawy przed podkupowaniem lub politycznym urobieniem poszczególnych radnych wciąż są żywe. Prezydent do sprawnego zarządzania miastem, uchwalania budżetu czy decyzji planistycznych potrzebuje stabilnej większości w Radzie Miasta.
Dyscyplina wprowadzona w klubie KO ma być gwarantem spójności ugrupowania i tamą dla ewentualnych „rozłamowców”. Czy jednak odgórne zalecenia zapobiegną kuluarowym rozmowom, czy tylko zaostrzą wewnętrzne tarcia?
Jeśli ktoś będzie chciał od nas odejść to i tak odejdzie. Natomiast nam chodzi głównie o to, aby nie generować plotek i napięć między radnymi
- podsumowuje Stawowy.

![Szef sztabu Piątkowskiej: „Gibała będzie gorszy niż Miszalski!” [ROZMOWA]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_689.jpg?e1564a01f4b5f17c7e4acc375e518fa1)


![Aleksandra Kot: „Kraków to nie spółka, którą można przejąć za pieniądze” [ROZMOWA]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_597.jpg?e1564a01f4b5f17c7e4acc375e518fa1)


![Duży dekolt, majtki na wierzchu i telefon. Co wolno w szkole od 1 września? [ROZMOWA]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_561.jpg?e1564a01f4b5f17c7e4acc375e518fa1)

![„Wybierają życie w środowisku, które nazywa ich zdrajcami i oszustami” [ROZMOWA]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_539.jpg?e1564a01f4b5f17c7e4acc375e518fa1)
![Szef Klastra Rybitwy: „Śpię spokojnie. Czasem gramy twardo, ale zawsze fair ” [ROZMOWA]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_530.jpg?e1564a01f4b5f17c7e4acc375e518fa1)







![Kmita: „Miszalski wróci jako wiceprezydent” [WYWIAD]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_440.jpg?e1564a01f4b5f17c7e4acc375e518fa1)




