Łukasz Gibała osiągnął najwyższą wartość medialną spośród kandydatów na prezydenta Krakowa. Publikacje na portalach informacyjnych z jego udziałem od początku roku do 10 września warte były blisko 18 mln zł. Drugie miejsce zajęła Monika Piątkowska z wynikiem przekraczającym 14 mln zł, a trzecie Michał Drewnicki - ponad 13 mln zł, wynika z analizy Instytutu Przywództwa. – Wartość medialna pokazuje, kto potrafił zwrócić na siebie uwagę, ale nie rozstrzyga, kto potrafi nadać miastu kierunek. Prezydent Krakowa będzie musiał łączyć różne środowiska, podejmować decyzje także w trudnych sprawach i budować wokół nich zrozumienie – komentuje dr Piotr Gąsiorowski, prezes Instytutu Przywództwa.
Łączna wartość publikacji dotyczących ośmiu kandydatów wyniosła blisko 89,8 mln zł. Pierwsza czwórka zestawienia – Łukasz Gibała, Monika Piątkowska, Michał Drewnicki i Aleksandra Owca – odpowiadała za ponad 58,3 mln zł, czyli niemal dwie trzecie całej wartości medialnej badanej grupy.
Analiza Instytutu Przywództwa pokazuje, jaką wartość reklamową miałaby obecność kandydatów w publikacjach na portalach informacyjnych, gdyby porównywalną ekspozycję należało kupić w formie reklamy. Wartość medialna nie jest miarą poparcia wyborczego i nie pozwala przewidywać wyniku głosowania. Jest natomiast wskaźnikiem widoczności kandydatów w debacie publicznej oraz skali ich obecności w mediach.
Ponad 17,7 mln zł wartości medialnej lidera zestawienia
Łukasz Gibała znalazł się na pierwszym miejscu rankingu z wynikiem 17 718 362 zł. Jego przewaga nad Moniką Piątkowską, która zajęła drugie miejsce, wyniosła ponad 3,3 mln zł.
Na trzeciej pozycji uplasował się Michał Drewnicki z wartością medialną 13 256 338 zł. Niewiele niższy wynik osiągnęła Aleksandra Owca – 13 014 619 zł. Różnica między trzecim a czwartym miejscem w zestawieniu wyniosła niespełna 242 tys. zł, co pokazuje, że kandydaci z czołówki pozostawali blisko siebie pod względem wartości uzyskanej ekspozycji medialnej.
Pierwszą piątkę zamyka Jan Hoffman, którego obecność medialną wyceniono na 10 847 520 zł.
Czołówka skupia większość wartości medialnej
Wartość medialna nie rozkładała się równomiernie między wszystkich kandydatów. Cztery osoby z najwyższymi wynikami odpowiadały za niemal 65 proc. całej wartości zestawienia. Łącznie ich obecność medialną wyceniono na ponad 58 mln zł.
Daria Gosek-Popiołek osiągnęła wynik 9 680 336 zł, Michał Klimek – 7 109 412 zł, a Sławomir Pietrzyk – 3 823 406 zł.
Widoczność daje kandydatowi możliwość dotarcia do mieszkańców, ale sama nie buduje przywództwa. Prawdziwym sprawdzianem jest to, czy potrafi wykorzystać uwagę mediów do wyjaśniania trudnych spraw, przedstawiania rozwiązań i prowadzenia uczciwego dialogu o przyszłości miasta
– mówi dr Piotr Gąsiorowski, prezes Instytutu Przywództwa.
Wartość medialna jako element kampanii
Obecność w mediach pomaga kandydatom przedstawiać program, komentować bieżące wydarzenia i docierać z przekazem do mieszkańców. Jednocześnie wysoka wartość medialna może wynikać z różnych źródeł: własnej aktywności komunikacyjnej, udziału w debatach, zainteresowania mediów konkretnymi propozycjami, ale również sporów i wydarzeń budzących emocje.
Dlatego wycenę wartości medialnej należy interpretować jako wskaźnik skali ekspozycji, a nie ocenę jakości przekazu czy sympatii odbiorców.
Z perspektywy przywództwa wartość medialna pokazuje, kto potrafił zwrócić na siebie uwagę, ale nie rozstrzyga, kto potrafi nadać miastu kierunek. Prezydent Krakowa będzie musiał łączyć różne środowiska, podejmować decyzje także w trudnych sprawach i budować wokół nich zrozumienie. Kampania jest pierwszym testem tej zdolności: wyborcy ocenią, czy kandydaci przedstawiają nie tylko medialne hasła, ale wiarygodną wizję wspólnej przyszłości miasta.
Metodologia
Analiza Instytutu Przywództwa objęła publikacje na portalach informacyjnych dotyczące kandydatów na prezydenta Krakowa w okresie 1.01.2026 – 10.09.2026 r.
Szacunkową wartość medialną obliczono na podstawie wskaźnika ekwiwalentu reklamowego (AVE), określającego, ile należałoby zapłacić za publikację o porównywalnej ekspozycji w formie reklamy. Wyniki mają charakter informacyjny i nie stanowią prognozy wyniku wyborów.























