Przeczytasz w 1-2 minuty
Miszalski nie zatańczy już na dachu, a jego szanse na przetrwanie rosną

Aleksander Miszalski raczej straci stanowisko, choć bukmacherzy nie są już tak pewni jego odwołania jak jeszcze miesiąc temu. Tak wynika z najnowszych kursów opublikowanych przez firmy przyjmujące zakłady dotyczące krakowskiego referendum.

Jeszcze kilka tygodni temu scenariusz zakładający odwołanie prezydenta Krakowa wydawał się według bukmacherów niemal przesądzony. Dziś kursy nieco wzrosły, co oznacza, że szanse Miszalskiego na polityczne przetrwanie są oceniane wyżej niż wcześniej. Mimo to bukmacherzy nadal przewidują, że ostatecznie straci stanowisko.

W STS kurs na ważność referendum i jednoczesne odwołanie Miszalskiego wynosi obecnie 1,50.

STS

W BetFan taki scenariusz wyceniono na 1,70. Im wyższy kurs, tym mniejsze prawdopodobieństwo danego wydarzenia według bukmacherów.

BetFan

BetFan pozwala obstawiać także inne zakłady związane z referendum w Krakowie. Jeden z nich dotyczy przyszłości Rady Miasta Krakowa. Tutaj przewidywania są już korzystniejsze dla obecnych radnych – bukmacher zakłada, że rada się utrzyma, czyli nie zostanie odwołana.

BetFan

Niestety dla sympatyków widowiskowych gestów wszystko wskazuje też na to, że Miszalski nie zatańczy ponownie na dachu magistratu. Bukmacherzy dają takiemu scenariuszowi jedynie iluzoryczne szanse.

BetFan

Najświeższe kursy pokazują więc, że emocje wokół krakowskiego referendum wciąż są ogromne, ale nastroje zaczynają się nieco zmieniać. Bukmacherzy nadal częściej stawiają na polityczną porażkę Miszalskiego, choć jego szanse na utrzymanie stanowiska są dziś oceniane wyżej niż jeszcze kilka tygodni temu. Jednocześnie wszystko wskazuje na to, że mieszkańcy mogą być bardziej skłonni do rozliczenia prezydenta niż całej rady miasta.

ZOBACZ TAKŻE: Dwie twarze referendalnej propagandy. Uliczny bandyta i pseudo-erudyta

Podobał Ci się ten tekst? Udostępnij go znajomym i obserwuj nas w mediach społecznościowych!

Czytaj także