Przeczytasz w 2-3 minuty
Ryszard Majdzik / fot. wikimedia

Skazany, niebezpieczny dla otoczenia, siejący nienawiść i trzymający w domu arsenał nielegalnej broni jest głównym organizatorem poniedziałkowego wiecu popierającego referendum w Krakowie. Razem z nim maszerować będzie Barbara Nowak. Jeśli ktoś jeszcze miał wątpliwości, kto naprawdę stoi za całym referendalnym cyrkiem, właśnie dostał odpowiedź w najbrzydszej możliwej formie.

Uwaga, najpierw pełna nazwa: „Wiec poparcia referendum przeciwko Miszalskiemu oraz przeciwko mordowaniu pacjentów chorych onkologicznie i likwidacji struktur Państwa Polskiego przez przestępców z koalicji 13 grudnia”.

Wydarzenie odbędzie się 11 maja o godz. 14:00 na placu Matejki, a po wiecu uczennicy przejdą przed Urząd Wojewódzki.

Organizatorzy? Prawomocnie skazany działacz PiS, absolutny wzór politycznego chamstwa i zagrożenia publicznego, człowiek, który od lat sieje nienawiść, łamie prawo i terroryzował kobietę – Ryszard Majdzik. Ręka w rękę z nim pójdzie m.in. szefowa krakowskich struktur PiS, była kurator oświaty Barbara Nowak. Na plakacie widnieją jeszcze nazwiska: Wojciecha Jakubowskiego (przedstawiciela grupy referendalnej za odwołaniem Miszalskiego), Marka Michno (z Klubu Gazety Polskiej) oraz kilku przedstawicieli NSZZ Solidarność z Małopolski. Dumnie prezentuje się także logo Ruchu Obrony Granic.

Plakat

W poniedziałkowym marszu i całym zamieszaniu wokół referendum wyraźnie widać, kto naprawdę za nim stoi. To nie są zwykli konserwatywni wyborcy. Wielu z nich to działacze o ultraskrajnych poglądach, których wstydzą się nawet niektórzy partyjni koledzy. Zwolennicy referendum pójdą w tym marszu ramię w ramię z ludźmi, którzy regularnie sieją nienawiść, łamią prawo i terroryzują przeciwników politycznych.

Nie będziemy przypominać historii każdego z nich. Skupmy się na głównym organizatorze, Ryszardzie Majdziku.

Oto 7 najgorszych, najobrzydliwszych jego wyczynów. Każdy to osobny akt degeneracji:

1. Nazwanie kobiety „tęczówką-zboczeniówką”

Pod Wawelem wrzeszczał do aktywistki Strajku Kobiet Małgorzaty Boroń: „Ty tęczówka-zboczeniówka, idź się napij wódeczki w klozecie!”. Za znieważenie dostał prawomocny wyrok.

Radio Zet

2. Ujawnienie danych kobiety i sprowokowanie gróźb śmierci

Opublikował na Facebooku jej protokół policyjny wraz z adresem i numerem telefonu. Efekt? Fala hejtu i pogróżek karalnych. Wyrok nakazowy: 1500 zł grzywny.

3. Nielegalny arsenał broni w domu

W mieszkaniu trzymał dwa karabiny, pistolety i amunicję gotową do strzału – bez wymaganych zezwoleń. W marcu 2025 policja wtargnęła do niego jak do bandyty. Majdzik transmitował całą akcję w histerycznym stylu.

WP

4. Groźby wobec sędziów

Przed jedną z rozpraw w 2026 roku wrzeszczał: „Sądy będą rozliczane! Zabiorę tych oprawców w niemiecko-ruskich togach ze sobą!”. Jawne nawoływanie do przemocy.

5. Obraza premiera Tuska jako „Hitlersyna bandyty mordercy”

Publicznie używał ekstremalnej retoryki nienawiści, nazywając szefa rządu „Hitlersynem Tuskiem bandytą mordercą”. Klasyczna pisowska eskalacja języka agresji.

Onet

6. „Tęczowa hołota”, „małpoludy” i „anty-Polacy”

Na protestach regularnie demonizował osoby LGBTQ+ oraz opozycję, używając słów „tęczowa hołota”, „małpoludy”, „anty-Polacy”. To nie jest polityka – to podżeganie do dyskryminacji i bijatyk.

Na temat

7. Porównanie sądów do stalinowskich oprawców

Oskarża sędziów o „powrót do stalinizmu”, publikuje groźby i apeluje w stylu „gdyby mi się coś stało…”. Klasyczna ofiara własnej propagandy, siejąca panikę i nienawiść.

Ten człowiek – prawomocnie skazany siejący nienawiść cham z nielegalną bronią w domu – stał się jedną z głównych twarzy referendum w Krakowie. I właśnie to jest najsmutniejsza i najbardziej kompromitująca prawda o całym tym „referendalnym proteście”.

Podobał Ci się ten tekst? Udostępnij go znajomym i obserwuj nas w mediach społecznościowych!

To pomaga nam zarabiać. Nie każdy w Krakowie może liczyć na bogatego tatę.

Czytaj także