– Gibała nie ma własnego, stałego elektoratu. On ma elektorat „pożyczony”. Połowa jego wyborców z 2024 roku to byli wyborcy PiS i Konfederacji. Kolejna cześć to wyborcy Nowej Lewicy i Razem, które nie miały wtedy swoich kandydatów. Teraz te ugrupowania wystawiły swoje kandydatki i mogą odebrać mu część głosów – mówi nam Marcin Duma, analityk polityczny oraz założyciel Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych IBRiS.
W wywiadzie z Łukaszem Mordarskim analizuje różne polityczne scenariusze dla Krakowa.
Nasz ekspert uważa, że paliwem dla wiecznego kandydata mógłby być start w wyborach... Jacka Majchrowskiego. – Dla Gibały, który przez 16 lat grał głównie w destrukcji, byłaby to wymarzona sytuacja: miałby znowu swój cel do krytykowania – uważa szef IBRiS-u.
***
Kanał Krakowski: W jaki sposób przesuwanie albo raczej przeciąganie terminu wyborów na prezydenta Krakowa wpłynie na ich wynik?
Marcin Duma: Z całą pewnością termin wyborów będzie mocno oddziaływał na krakowską politykę. Na początku mówiło się o terminie sierpniowo-wrześniowym, teraz – z powodu protestów referendalnych – ta perspektywy wydłużyła się już nawet i do października. A to bardzo istotna zmienna. W wakacje mniej interesujemy się polityką, więc można założyć, że frekwencja byłaby niższa. Tym bardziej, że z punktu widzenia Krakowa, jako ośrodka akademickiego, kluczowi są studenci. Są aktywni wyborczo, mają swoje preferencje, a ich brak w mieście we wrześniu mógłby sprawić, że wyniki wyborów wyglądałyby zupełnie inaczej.
Kto na tym zyskuje, a kto traci?
Na podstawie badań możemy to zrekonstruować. Przy mniejszym udziale studentów, największe straty poniosłyby takie ugrupowania jak Konfederacja – mam tu na myśli głównie męską część społeczności akademickiej – oraz lewica, ze szczególnym uwzględnieniem partii Razem. To są ugrupowania, które chciałyby, żeby wybory odbyły się później, gdy studenci będą już w mieście.
Czyli wniosek jest taki, że młodzi ludzie głosują generalnie na skrajności: albo z lewej, albo z prawej strony sceny politycznej?
Nawet nie tyle na skrajności, co na „partie nowego wzoru”. Jeśli popatrzymy na ostatnie wybory parlamentarne w grupie 18-29 lat, udział „młodych „ ugrupowań jest tam dużo wyższa. Z kolei w ostatnich wyborach prezydenckich na Rafała Trzaskowskiego czy Karola Nawrockiego zagłosowało trochę ponad 23% tej grupy, natomiast Sławomir Mentzen i Adrian Zandberg absolutnie ją zdominowali.
Kto jest faworytem wyborów w Krakowie?
To trudne pytanie, głównie dlatego, że wciąż nie znamy pełnej stawki. Potencjalny faworyt, czyli Łukasz Gibała, konsekwentnie unika odpowiedzi, czy wystartuje, zarysowując różne scenariusze.
Dlaczego to robi?
Po pierwsze, kampania nie została jeszcze formalnie ogłoszona. Po drugie, to wahanie buduje zainteresowanie wokół niego. Po trzecie, jest też element szerszej strategii politycznej: pamiętajmy, że krakowianie nie będą wybierać prezydenta na pełną kadencję, tylko na mniej więcej dwa i pół roku. Nie wybierają też nowej Rady Miasta, więc przyszły prezydent odziedziczy układ po prezydencie Aleksandrze Miszalskim. Dla Łukasza Gibały, który o fotel prezydenta stara się od 16 lat, wygrana w takim układzie nie jest optymalnym scenariuszem. Przez dwa i pół roku, z nieprzychylną Radą Miasta, trudniej będzie osiągnąć spektakularny sukces i sprostać oczekiwaniom krakowian, które po erze Jacka Majchrowskiego są przecież ogromne.
Czy badania pokazują, że krakowianie oczekują rewolucji?
Mamy starcie dwóch wizji, które dzielą Kraków mniej więcej pół na pół. Z jednej strony mamy rewolucyjny, miejski antysystem, który uosabia Łukasz Gibała. To ruch, który ma doprowadzić do sporego przewartościowania polityk miejskich. Z drugiej strony są ludzie, którzy oczekują stabilności i spokoju.
Na razie ten antysystem skupia się głównie na krytykowaniu wszystkiego i wszystkich.
Na tym właśnie polega bycie antysystemowym, to jego modus operandi.
Czy to oznacza, że Łukasz Gibała nie ma zdolności budowania?
Tego nie wiemy. Natomiast przez 16 lat grał głównie w destrukcji, budując swoją pozycję jako antyteza Jacka Majchrowskiego. Dzisiaj Majchrowskiego nie ma, a Gibała musi szukać punktu zaczepienia. Gdy jego środowisko mówi, że Monika Piątkowska jest przedłużeniem starego układu, to wyraźnie widać, że Gibała po prostu musi mieć chociaż namiastkę Jacka Majchrowskiego. Kiedy on znika, znika też sens istnienia jego antytezy. To pewien problem dla Gibały.
Mimo to, Gibała jest liderem sondaży.
Na razie było bardzo niewiele badań, więc trudno się do tego odnieść. Gibała ma najwyższe poparcie, ale to nie oznacza zwycięstwa w pierwszej turze. Co więcej, liczba zgłaszających się kandydatów wpływa na jego szanse. Gibała nie ma własnego, stałego elektoratu – on ma elektorat „pożyczony”. Połowa jego wyborców z 2024 roku to byli wyborcy PiS i Konfederacji. Kolejna cześć to wyborcy Nowej Lewicy i Razem, które nie miały wtedy swoich kandydatów. Teraz te ugrupowania wystawiły swoje kandydatki i mogą odebrać mu część głosów.
Czy możliwy jest scenariusz, że Gibała nie wchodzi do drugiej tury?
Jest na to niezerowa szansa, choć dzisiaj wydaje się, że jeśli Gibała wystartuje, jest absolutnym faworytem do wejścia do drugiej tury i faworytem w samym finale.
A kto mógłby się w niej znaleźć obok niego?
Duża liczba kandydatów spłaszczy wyniki całej stawki. Na pewno liczy się Monika Piątkowska, bo poparcie dla Koalicji Obywatelskiej w Krakowie nie zniknęło. Dobrze może poradzić sobie też Daria Gosek-Popiołek. Szans nie jest pozbawiony Michał Drewnicki. Jednak bardzo duża grupa wyborców, nawet tych zdecydowanych by wziąć udział w głosowaniu, nie ma pojęcia, na kogo oddać głos. To oznacza, że kampania będzie miała ogromne znaczenie – około jedna czwarta wyborców jest dzisiaj niezdecydowana.
Wspomniał pan Darię Gosek-Popiołek. Dlaczego wyborcy lewicy mieliby zagłosować na nią, a nie na Aleksandrę Owcę, która też jest z lewicy?
Warto wskazać na dwa elementy. Daria Gosek-Popiołek jest zakorzeniona w krakowskiej polityce od dłuższego czasu. Aleksandra Owca jest postacią relatywnie nową.
Majchowski mówił nawet w jednym z wywiadów, że jej nie zna, na co Owca się oburzyła.
Politycy często mają wrażenie, że wszyscy ich znają, podczas gdy rzeczywistość wygląda tak, że większość krakowian nie ma zielonego pojęcia, kim jest Aleksandra Owca. Ona dopiero pracuje na swoją rozpoznawalność
Może jest jakiś kandydat, który mógłby pogodzić całe to towarzystwo w tych przyśpieszonych wyborach?
Paradoksalnie, taką osobą mógłby być… Jacek Majchrowski. Choć pewnie wielu polityków mówiłoby, że to koszmar, to dla takiego Łukasza Gibały byłaby to wymarzona sytuacja – miałby znowu swój cel do krytykowania.
Dostałby nowe paliwo?
Mógłby bez limitu tankować stare. Czyli mógłby jeździć po Krakowie starym dieslem, bez konieczności inwestowania w elektryka. I dla innych kandydatów takie wejście Majchrowskiego na dokończenie tej kadencji także byłoby najlepszym rozwiązaniem, bo dziś wszyscy sprzedają nam tylko obietnice, których najpewniej nie da się zrealizować w dwa lata. Dla samego miasta, przy dwóch i pół roku kadencji, w której nie wydarzy się nic wielkiego, osoba znająca urząd mogłaby po prostu ustabilizować kurs. To byłby doświadczony „prezydent-administrator”, a nie prezydent-wizjoner, ale pozwoliłoby to na spokojne przygotowanie do prawdziwych wyborów za dwa i pół roku. Jednak jest to scenariusz z gatunku science fiction.
A jaki jest najbardziej realny scenariusz?
Wariantowy. Wszystko zależy od decyzji Łukasza Gibały. Zaryzykowałbym tezę, że jeśli zdecyduje się wystartować, to powinien to wygrać.
Zgadza się pan z Donaldem Tuskiem, który wskazał na duet Gibała-Piątkowska w drugiej turze?
Jeśli analizujemy modele statystyczne oparte na danych z ostatniej dekady, to teza Tuska bardzo dobrze się broni – kandydat Koalicji Obywatelskiej ma największe szanse na drugą turę obok Gibały. Pytanie tylko, czy Piątkowska będzie w stanie skonsolidować elektorat KO, czy wyborcy, trochę „spłoszeni” sytuacją po referendum, nie przestawią się na kogoś innego.
A jeśli Gibała nie wystartuje?
Wtedy robi się naprawdę ciekawie! Mamy wtedy przynajmniej trójkę kandydatów: Monikę Piątkowską, kandydata PiS Michała Drewnickiego, Darię Gosek-Popiołek, a za nimi czai się jeszcze Jan Hoffman. Wówczas o wszystkim zdecyduje twarda kampania wyborcza.
Myśli pan, że Gibała już podjął decyzję tylko zwleka z jej ogłoszeniem?
Moje doświadczenia wskazują, że politycy rzadko przywiązani są twardo, wyłącznie do jednego scenariusza. Reagują raczej na zmieniające się okoliczności i mają szerszy wachlarz planów "ewentualnościowych". Gibała pewnie ma w głowie rozrysowane konkretne warianty, ale zrekonstruowanie, jakie są dokładne kryteria wyboru określonego scenariusza, to obecnie największa zagadka, a być może nawet i najpoważniejsza zagwozdka samego Łukasza Gibały. Może się jednak okazać, że właśnie ta elastyczność Gibały, której zresztą zabrakło mu wiosną 2024, stanie się teraz jego największa siłą.
![„Nie będę robił z siebie idioty”. Kandydat Konfederacji idzie na noże z krakowskim układem [WYWIAD]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_485.jpg?4856a65b0501ecd2c20ea85536b3e1ff)
![Wielkie oburzenie po TYM ruchu Gibały! „To jest jawne kłamstwo!” [WYWIAD]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_484.jpg?4856a65b0501ecd2c20ea85536b3e1ff)

![Wiceszef PSL ujawnia, jak będzie wyglądać kampania! „Ona jedyna może wygrać” [WYWIAD]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_482.jpg?4856a65b0501ecd2c20ea85536b3e1ff)





![Brutalna prawda o kulisach kampanii. Na Rybitwach odbywa się „konkurs piękności” [WYWIAD]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_473.jpg?4856a65b0501ecd2c20ea85536b3e1ff)




![Ekspert: Walka o prezydenturę rozegra się między trojgiem kandydatów [WYWIAD]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_468.png?4856a65b0501ecd2c20ea85536b3e1ff)

![„Doktor” Drewnicki postawi diagnozę i uleczy Kraków. „Jest najlepszy” [WYWIAD]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_465.png?4856a65b0501ecd2c20ea85536b3e1ff)

![Miszalski jako obciążenie w kampanii? Padły zaskakujące słowa [WYWIAD]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_463.jpg?4856a65b0501ecd2c20ea85536b3e1ff)




![Znamy plan Gibały: nie wystartuje, zagra o pełną stawkę [UJAWNIAMY KULISY]](/images/thumbnails/lne/thumb_131_449.jpg?40c656b24fa88754b2605296c1e954fd)