Przeczytasz w 2-3 minuty
Ujawniamy strategię Gosek-Popiołek! Oto jak zamierza wygrać wybory

Dotarliśmy za kulisy strategii wyborczej Darii Gosek-Popiołek. Nie ma tu miejsca na przypadki, marzenia o zielonym Krakowie czy troskę o ład przestrzenny. Jest za to chłodna analiza słupków i wniosek, który w sztabie Lewicy padł wprost: żeby wygrać, w roli głównego adwersarza trzeba postawić dewelopera.

Kanał Krakowski dotarł do badań focusowych, na których Nowa Lewica buduje kampanię swojej kandydatki na prezydenta Krakowa. Wnioski z badań są brutalnie proste i pozbawione politycznego pudru: elektorat, o który walczy Gosek-Popiołek, nie jest zainteresowany subtelną debatą o planowaniu miasta. Ci wyborcy chcą krwi i bezpardonowego ataku na… deweloperów.

Strategia: Wróg publiczny numer jeden

Z badań jasno wynika, że jedynym skutecznym paliwem dla tej kampanii jest radykalna polaryzacja. Deweloper to w tej strategii nie partner do rozmowy o budownictwie, ale „zło wcielone”, „betonowy potwór” i główny winowajca wszystkich krakowskich bolączek.

Daria Gosek-Popiołek / fot. wikimedia

Sztabowcy pani poseł nie mają złudzeń – walka z deweloperką to najkrótsza droga do serc (i głosów) zdesperowanych mieszkańców. Dlatego przekaz jest jasny i agresywny: w kampanii trzeba bezpardonowo uderzać w deweloperów. To nie jest kwestia światopoglądu, to wyrachowana taktyka podbicia poparcia w grupach, które mogą oddać głos na szeroko rozumianą lewicę.

Miastoprojekt. Teatr pod publiczkę

Pani poseł doskonale odrobiła lekcję z focusów. Skoro trzeba „jechać po deweloperach”, to wybór celu nie mógł być inny niż najbardziej medialna inwestycja w mieście – Miastoprojekt.

  • Efektowna lokalizacja: Inwestycja zlokalizowana jest tuż przy Błoniach.
  • Twarz De Niro: To dla sztabu prezent, o jakim marzy każdy polityk. Możliwość zestawienia swojego nazwiska z Robertem De Niro to darmowa kampania o zasięgu światowym.
  • Wojenka bez ryzyka: Gosek-Popiołek nie szuka tu realnych rozwiązań prawnych, bo wie, że one nie przyniosą „klików”. Ona szuka konfliktu. Wojenka medialna z inwestorem, w której po drugiej stronie stoi hollywoodzki gwiazdor, to idealny materiał na ostre, populistyczne posty.
  • Brak rozmowy: Po kilku medialnych atakach ze strony Gosek-Popiołek, inwestor zaproponował posłance spotkanie i rozmowę. Ta nie zgodziła się na merytoryczną dyskusję.
Miastoprojekt

Daria wie, że De Niro nie przyjedzie do Krakowa, żeby dyskutować o jej interpelacjach. Ale o to właśnie chodzi. Każdy post, w którym Daria atakuje "hollywoodzki projekt", podbija nam zasięgi wśród potencjalnych wyborców, którzy czują się oszukani przez wielki biznes. Nie musimy wygrać z inwestorem, musimy wygrać w mediach społecznościowych. Reszta to tylko dekoracje.

- mówi nam osoba z Nowej Lewicy. Inna dodaje:

Gramy na nienawiści do deweloperów. To nasze paliwo, które napędza kampanię.

Prokuratura zamiast debaty

Ta „medialna wojenka” wchodzi właśnie w fazę prawną, która może okazać się dla kandydatki bardzo ryzykowna. We wtorek (7 lipca) Gosek-Popiołek ma składać wyjaśnienia przed organami ścigania w związku ze swoimi działaniami wymierzonymi w inwestora Miastoprojektu.

ZOBACZ TAKŻE: Kłopoty kandydatki na prezydenta Krakowa. Sprawa trafiła do prokuratury

Przedstawiciele firmy, która działa w Krakowie od 21 lat, nie zamierzają już dłużej tolerować medialnego linczu. Inwestorzy złożyli zawiadomienie do prokuratury, w którym argumentują, że posłanka przekracza swoje uprawnienia, wykorzystując mandat poselski do uporczywego nękania legalnie działającego przedsiębiorstwa.

Bilans zysków i strat

To najbardziej cyniczny rodzaj polityki. Pani poseł gra na emocjach ludzi, podsycając niechęć do sektora budowlanego, bo badania pokazały, że to najbardziej „klikalny” temat. Czy z tego krzyku wyniknie cokolwiek dla mieszkańców Krakowa? Sztabowców to nie obchodzi. Liczy się tylko to, żeby w dniu wyborów wyborca lewicy miał przed oczami obraz Gosek-Popiołek walczącej z wyimaginowaną deweloperską mafią.

ZOBACZ TAKŻE: Zapadliska, pęknięte domy i... głucha cisza. Sprawy mieszkańców lądują w niszczarce

Podobał Ci się ten tekst? Udostępnij go znajomym i obserwuj nas w mediach społecznościowych!

Czytaj także