Dotarliśmy za kulisy strategii wyborczej Darii Gosek-Popiołek. Nie ma tu miejsca na przypadki, marzenia o zielonym Krakowie czy troskę o ład przestrzenny. Jest za to chłodna analiza słupków i wniosek, który w sztabie Lewicy padł wprost: żeby wygrać, w roli głównego adwersarza trzeba postawić dewelopera.
Kanał Krakowski dotarł do badań focusowych, na których Nowa Lewica buduje kampanię swojej kandydatki na prezydenta Krakowa. Wnioski z badań są brutalnie proste i pozbawione politycznego pudru: elektorat, o który walczy Gosek-Popiołek, nie jest zainteresowany subtelną debatą o planowaniu miasta. Ci wyborcy chcą krwi i bezpardonowego ataku na… deweloperów.
Strategia: Wróg publiczny numer jeden
Z badań jasno wynika, że jedynym skutecznym paliwem dla tej kampanii jest radykalna polaryzacja. Deweloper to w tej strategii nie partner do rozmowy o budownictwie, ale „zło wcielone”, „betonowy potwór” i główny winowajca wszystkich krakowskich bolączek.
Sztabowcy pani poseł nie mają złudzeń – walka z deweloperką to najkrótsza droga do serc (i głosów) zdesperowanych mieszkańców. Dlatego przekaz jest jasny i agresywny: w kampanii trzeba bezpardonowo uderzać w deweloperów. To nie jest kwestia światopoglądu, to wyrachowana taktyka podbicia poparcia w grupach, które mogą oddać głos na szeroko rozumianą lewicę.
Miastoprojekt. Teatr pod publiczkę
Pani poseł doskonale odrobiła lekcję z focusów. Skoro trzeba „jechać po deweloperach”, to wybór celu nie mógł być inny niż najbardziej medialna inwestycja w mieście – Miastoprojekt.
- Efektowna lokalizacja: Inwestycja zlokalizowana jest tuż przy Błoniach.
- Twarz De Niro: To dla sztabu prezent, o jakim marzy każdy polityk. Możliwość zestawienia swojego nazwiska z Robertem De Niro to darmowa kampania o zasięgu światowym.
- Wojenka bez ryzyka: Gosek-Popiołek nie szuka tu realnych rozwiązań prawnych, bo wie, że one nie przyniosą „klików”. Ona szuka konfliktu. Wojenka medialna z inwestorem, w której po drugiej stronie stoi hollywoodzki gwiazdor, to idealny materiał na ostre, populistyczne posty.
- Brak rozmowy: Po kilku medialnych atakach ze strony Gosek-Popiołek, inwestor zaproponował posłance spotkanie i rozmowę. Ta nie zgodziła się na merytoryczną dyskusję.
Daria wie, że De Niro nie przyjedzie do Krakowa, żeby dyskutować o jej interpelacjach. Ale o to właśnie chodzi. Każdy post, w którym Daria atakuje "hollywoodzki projekt", podbija nam zasięgi wśród potencjalnych wyborców, którzy czują się oszukani przez wielki biznes. Nie musimy wygrać z inwestorem, musimy wygrać w mediach społecznościowych. Reszta to tylko dekoracje.
- mówi nam osoba z Nowej Lewicy. Inna dodaje:
Gramy na nienawiści do deweloperów. To nasze paliwo, które napędza kampanię.
Prokuratura zamiast debaty
Ta „medialna wojenka” wchodzi właśnie w fazę prawną, która może okazać się dla kandydatki bardzo ryzykowna. We wtorek (7 lipca) Gosek-Popiołek ma składać wyjaśnienia przed organami ścigania w związku ze swoimi działaniami wymierzonymi w inwestora Miastoprojektu.
ZOBACZ TAKŻE: Kłopoty kandydatki na prezydenta Krakowa. Sprawa trafiła do prokuratury
Przedstawiciele firmy, która działa w Krakowie od 21 lat, nie zamierzają już dłużej tolerować medialnego linczu. Inwestorzy złożyli zawiadomienie do prokuratury, w którym argumentują, że posłanka przekracza swoje uprawnienia, wykorzystując mandat poselski do uporczywego nękania legalnie działającego przedsiębiorstwa.
Bilans zysków i strat
To najbardziej cyniczny rodzaj polityki. Pani poseł gra na emocjach ludzi, podsycając niechęć do sektora budowlanego, bo badania pokazały, że to najbardziej „klikalny” temat. Czy z tego krzyku wyniknie cokolwiek dla mieszkańców Krakowa? Sztabowców to nie obchodzi. Liczy się tylko to, żeby w dniu wyborów wyborca lewicy miał przed oczami obraz Gosek-Popiołek walczącej z wyimaginowaną deweloperską mafią.
![Wicepremier i kobiety. Wojewoda ujawnia szokującą hierarchię! [ROZMOWA]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_543.jpg?5ee47cc5cb04c1743b734c8e59703bae)

![„Wybierają życie w środowisku, które nazywa ich zdrajcami i oszustami” [ROZMOWA]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_539.jpg?5ee47cc5cb04c1743b734c8e59703bae)









![Wantuch: „Za te dwie rzeczy oddałbym duszę i cały majątek nawet diabłu” [WYWIAD]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_526.jpg?5ee47cc5cb04c1743b734c8e59703bae)
![„Start Gibały to połączenie ambicji, ego i żądzy władzy. W końcu się dodrapie” [WYWIAD]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_523.jpg?5ee47cc5cb04c1743b734c8e59703bae)
![W czym Piątkowska jest lepsza od Miszalskiego? Odpowiada szef jej sztabu [WYWIAD]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_522.jpg?5ee47cc5cb04c1743b734c8e59703bae)

![Kracik: „Wspierał mnie Łukasz Gibała, wspierał mnie Jarosław Gowin…” [WYWIAD]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_520.jpg?5ee47cc5cb04c1743b734c8e59703bae)




![Kracik: „Wspierał mnie Łukasz Gibała, wspierał mnie Jarosław Gowin…” [WYWIAD]](/images/thumbnails/lne/thumb_131_520.jpg?40c656b24fa88754b2605296c1e954fd)
