Przeczytasz w 1-2 minuty
fot. Pixabay

– Często słyszymy argument, że SCT wyklucza osoby mniej zamożne. Tymczasem samochody benzynowe spełniające normę Euro 4 mogą mieć nawet 20 lat i kosztują około 2 tysięcy złotych. To równowartość kilkunastu biletów miesięcznych komunikacji miejskiej – twierdzi Filip Jermakowski z Polskiego Alarmu Smogowego.

Uważa, że po wprowadzeniu Strefy Czystego Transportu w Krakowie, miasto powinno postawić na komunikację zbiorową. – Kluczowy jest rozwój transportu publicznego. Miasto jest gęstą tkanką i musi być wydajne. Transport zbiorowy wymaga dalszych inwestycji i myślenia długofalowego – mówił na antenie Radia Kraków.

Obecnie ponad 620 tysięcy mieszkańców Krakowa, czyli około 77% populacji miasta, żyje na obszarach z przekroczeniami nowych norm dla dwutlenku azotu (NO₂) – tak wynika z najnowszych analiz Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska.

Głównym źródłem zanieczyszczenia jest ruch samochodowy.

W 2024 roku na stacji przy Alejach Trzech Wieszczów przez 100 dni odnotowano stężenia NO₂ powyżej nowej normy dziennej. Obszar przekroczeń pokrywa się ze Strefą Czystego Transportu, która – według GIOŚ – może istotnie ograniczyć zanieczyszczenie i poprawić zdrowie mieszkańców.

– Dwutlenek azotu jest gazem bardzo szkodliwym, co potwierdzają liczne badania: polskie i zagraniczne. Dobrym przykładem jest badanie opublikowane dwa lata temu, obejmujące ponad 105 tysięcy zgłoszeń do placówek ochrony zdrowia na Śląsku. Przy podwyższonych stężeniach NO₂ odnotowano wyraźny wzrost hospitalizacji oraz problemów zdrowotnych, m.in. związanych z układem krążenia, udarami czy migotaniem przedsionków – mówił Jermakowski.

– Mamy też krakowską grupę badaczy z Uniwersytetu Jagiellońskiego, która zajmuje się tzw. neurosmogiem, czyli wpływem zanieczyszczeń - w tym dwutlenku azotu - na zdolności poznawcze dzieci. Wyniki są jednoznaczne: NO₂ obniża zdolności kognitywne, uczenie się i przyswajanie wiedzy – stwierdził członek Polskiego Alarmu Smogowego.

Całą rozmowę posłuchacie i przeczytacie tutaj: Spór o strefę czystego transportu: 620 tys. Krakowian oddycha powietrzem z przekroczonym dwutlenkiem azotu

źródło: Radio Kraków

Podobał Ci się ten tekst? Udostępnij go znajomym i obserwuj nas w mediach społecznościowych!

To pomaga nam zarabiać. Nie każdy w Krakowie może liczyć na bogatego tatę.

Czytaj także