Nawet trzy miliony złotych będzie kosztować organizacja referendum w Krakowie. To koszty, które poniesie miasto, jeśli głosowanie za odwołaniem prezydenta Aleksandra Miszalskiego dojdzie do skutku. Do tego doliczyć należy kolejne miliony wydane na organizację przedterminowych wyborów.
Na ten moment trudno podać koszty organizacji referendum co do złotówki, ale szacunki można oprzeć na wyliczeniach sprzed kilku lat. Oczywiście, dziś te koszty będą zdecydowanie wyższe.
– Należy mieć na uwadze, że to kalkulacja sprzed pięciu lat, a sytuacja gospodarcza, ekonomiczna i ta związana z rynkiem pracy oraz z wynagrodzeniami uległy zmianie – informuje krakowski magistrat.
W oparciu o koszty poniesione przy organizacji pierwszej tury wyborów na Prezydenta RP w 2020 roku, urząd miasta oszacował, że organizacja referendum lokalnego w 2021 roku wyniosłaby od 2 050 000 do 2 350 000 złotych.
Dziś, po pięciu latach, ta kwota oscyluje w okolicach 3 milionów złotych.
Na koszt całkowity składają się:
- Koszty diet członków MKW i OKW (koszt zależny od liczby osób w komisjach i wysokości diet jednostkowych).
- Koszty organizacyjne – przygotowania i przeprowadzenia referendum (w tym umowy zlecenia). Czynności do wykonania:
• spisy wyborców,
• wydruk materiałów wyborczych - poligrafia,
• przygotowywanie geografii wyborczej,
• obsługa obwodowych komisji wyborczych - lokali,
• obsługa obwodowych komisji wyborczych - składy,
• dyżury w dzień referendum,
• korespondencja z wykonawcami, szkołami, instytucjami,
• listy wypłat diet – obsługa finansowa,
• sporządzenie umów ich rejestracja i ich rozliczenie,
• wysyłka powiadomień i SMS,
• obsługa wyborców niepełnosprawnych,
• obsługa telefoniczna meldunków w dniu wyborów,
• zakupy materiałów dla OKW i ich dystrybucja,
• obsługa informatyczna Miejskiej Komisji Wyborczej i operatorów,
• Urzędnik Wyborczy,
• obsługa budżetu i rozliczenie referendum.
Łącznie przy obsłudze wyborów pracuje od 180-200 pracowników. - Koszty obsługi informatycznej - operatorzy w OKW (umowy zlecenia).
- Koszty obsługi lokali wyborczych (gospodarze budynków). Umowy zlecenia z pracownikami szkół i innych instytucji udostępniających budynek na siedziby OKW.
- Koszty transportu (rozwiezienie wyposażenia i kart do głosowania, transport przewodniczących OKW z wynikami i zwiezienie materiałów powyborczych do miejsca składowania).
- Środki dezynfekujące i środki ochrony osobistej.
- Koszty wydruku kart do głosowania i obwieszczeń urzędowych, protokołów itp. (koszt zależny od liczby i formatu).
- Sporządzenie spisu wyborców i druków.
- Koszty ekspozycji obwieszczeń (w zależności od zakresu).
- Wyposażenie lokali wyborczych (parawany, flagi, godła).
- Zaopatrzenie OKW w materiały biurowe.
- Zapewnienie transportu dla wyborców z niepełnosprawnościami.
- Ryczałt za telefony komórkowe dla przewodniczących OKW.
To koszty organizacji samego referendum. Jeśli mieszkańcy odwołają Aleksandra Miszalskiego, wówczas odbędą się przedterminowe wybory. Koszt ich organizacji to kolejne około trzy miliony złotych. A jeśli – co najbardziej prawdopodobnie – dojdzie do drugiej tury wyborów na prezydenta Krakowa, wówczas całość może kosztować miasto około 9 milionów złotych.
ZOBACZ TAKŻE: Desperacka walka Gibały i Młodzieży Wszechpolskiej o podpisy




















