– To tradycja Łukasza Gibały. Jak nie wygrywa wyborów, próbuje odwołać prezydenta w referendum – stwierdził poseł Dominik Jaśkowiec. W Radiu Kraków polityk KO odniósł się do informacji, że pod listą referendalną znalazły się podpisy osób zmarłych.
– Jest wiele martwych dusz, osób bez prawa wyborczego w Krakowie. To wynika z prostego faktu. Wielkie pieniądze wpompowano w zbieranie podpisów. Wolontariusze to byli najemnicy, którzy szli na akord. Zbierali podpisy od wszystkich. Jest wiele ukraińskich PESEL-i. Nagle jest problem. Co trzeba z tym problemem zrobić? Trzeba zbudować jakąś teorię spiskową – powiedział Jaśkowiec.
Jego zdaniem organizatorzy referendum sami złożyli zawiadomienie do prokuratury w sprawie sfałszowanych podpisów, aby wykonać „ruch wyprzedzający”.
– Jakby oni tego nie złożyli, pewnie komisarz wyborczy by złożył wniosek o sprawdzenie. To wyprzedzający ruch – powiedział Jaśkowiec.
Cała rozmowa dostępna jest tutaj:
źródło: Radio Kraków




![Najpierw jedność, potem wojna! Co się stanie, gdy padnie Miszalski? [WYWIAD]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_311.jpg?fba18dbbb162e823334ce6eab2101c6a)
![TYLKO U NAS. Hareńczyk odpala bombę i zdradza kulisy walki o Kraków [WYWIAD]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_310.jpg?fba18dbbb162e823334ce6eab2101c6a)






![Kto stoi za akcją referendalną i ile naprawdę kosztuje? [WYWIAD]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_293.jpg?fba18dbbb162e823334ce6eab2101c6a)







![TYLKO U NAS. Hareńczyk odpala bombę i zdradza kulisy walki o Kraków [WYWIAD]](/images/thumbnails/lne/thumb_131_310.jpg?b67162cd460aba21ccf5d311cc2f2617)