– Co za sku… – napisał ksiądz Jacek Stryczek, kierując te słowa w stronę dziennikarza Szymona Piegzy. Redaktor zwrócił się do duchownego z prośbą o komentarz w sprawie planowanej publikacji.
Jak ujawnił Piegza, podczas przygotowywania materiału dla Onetu zadzwonił do Stryczka, prosząc go o przedstawienie swojego punktu widzenia. Duchowny rzucił słuchawką. Następnie zamieścił wpis na Facebooku:
Nie wiecie, o co chodzi? Jakiś podejrzany Piegza wchodzi w moje życie, manipuluje Szlachetną Paczką, a tu za chwilę otworzycie bazy rodzinne. Co za sku…
– Ten człowiek naprawdę nadal jest księdzem? – pyta retorycznie redaktor Piegza.
A poszło o ten tekst: Szokujące słowa ks. Stryczka o zarządzie Stowarzyszenia Wiosna. Sprawa trafiła do sądu
Krakowski duchowny Jacek Stryczek, szeroko znany jako twórca Szlachetnej Paczki i propagator wolontariatu, bywa często krytykowany za ostre reakcje wobec mediów i krytyków, które często uznawano za nieadekwatne do jego roli duchownego.
Czy tym razem przegiął?
![Ujawnił prawdę o imigrantach w Krakowie. Teraz drży o własne życie [WYWIAD]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_456.jpg?b018b1317c0833a5f0a3c798f9da5622)








![„Wylali na mnie szambo”. Radna nie wytrzymała i zawiadomiła organy ścigania [WYWIAD]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_363.jpg?b018b1317c0833a5f0a3c798f9da5622)












