Od samego początku mówiłem, że w GDDKiA pracują sami kretyni, którzy nie potrafią narysować kawałka drogi. Teraz czas, aby w końcu do projektowania S7 zabrali się fachowcy - tymi słowami Łukasz Wantuch skomentował odrzucenie WSZYSTKICH wariantów bidpwy drogi S7 na jej krakowskim odcinku.
Zgodnie z zapowiedzią ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka, prace projektowe nad przebiegiem S7 przejmie teraz centrala GDDKiA. Na najbliższe tygodnie zaplanowano dalsze analizy i konsultacje społeczne – rząd i inwestorzy wrócą do prac projektowych, aby wypracować warianty akceptowalne zarówno technicznie, jak i społecznie.
- Wariant społeczny" nie jest jakaś bzdurą wymyśloną, żeby populistycznie uspokoić emocje społeczne, tylko realnym rozwiązaniem. Zawsze tak twierdziłem, co można łatwo sprawdzić - komentuje Wantuch.
- Istnieje realna szansa, że brakujący odcinek S7 powstanie jeszcze w tym stuleciu, gdyż teraz prace ruszą do przodu. W imieniu większości mieszkańców Krakowa, dziękuje wszystkim, którzy się do tego przyczynili - uważa była krakowski radny.















![Co powstanie w miejsce Krokusa? [WYWIAD]](/images/thumbnails/lne/thumb_130_124.jpg?c8d4651afd29f918062a4a468a969b56)






