Przeczytasz w 1 minutę
Łukasz Wantuch

Od samego początku mówiłem, że w GDDKiA pracują sami kretyni, którzy nie potrafią narysować kawałka drogi. Teraz czas, aby w końcu do projektowania S7 zabrali się fachowcy - tymi słowami Łukasz Wantuch skomentował odrzucenie WSZYSTKICH wariantów bidpwy drogi S7 na jej krakowskim odcinku.

Zgodnie z zapowiedzią ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka, prace projektowe nad przebiegiem S7 przejmie teraz centrala GDDKiA. Na najbliższe tygodnie zaplanowano dalsze analizy i konsultacje społeczne – rząd i inwestorzy wrócą do prac projektowych, aby wypracować warianty akceptowalne zarówno technicznie, jak i społecznie.

- Wariant społeczny" nie jest jakaś bzdurą wymyśloną, żeby populistycznie uspokoić emocje społeczne, tylko realnym rozwiązaniem. Zawsze tak twierdziłem, co można łatwo sprawdzić - komentuje Wantuch.

- Istnieje realna szansa, że brakujący odcinek S7 powstanie jeszcze w tym stuleciu, gdyż teraz prace ruszą do przodu. W imieniu większości mieszkańców Krakowa, dziękuje wszystkim, którzy się do tego przyczynili - uważa była krakowski radny.

Podobał Ci się ten tekst? Udostępnij go znajomym i obserwuj nas w mediach społecznościowych!

To pomaga nam zarabiać. Nie każdy w Krakowie może liczyć na bogatego tatę.

Czytaj także